Archive for the ‘Bez kategorii’ Category

Okolice Międzychodu

Silnym akcentem w krajobrazie okolic Międzychodu jest dolina Warty. Rzeka płynie tu dużymi zakolami wśród rozległych łąk. Od pn. pod miasto podchodzą sosnowe lasy Puszczy Noteckiej. W lasach tych ukrytych jest kilka jezior, m.in. Mierzyńskie i Radgoskie. Dalej, ok. 8 km od miasta piętrzą się wysokie wydmy, tworząc zagmatwany labirynt wzgórz i dolin. Pd. okolice miasta urozmaicone są licznymi wzgórzami, jeziorami i dolinami potoków. Na szczególną uwagę zasługują tu okolice Kolna 3 jeziora, grodziska, rezerwat, Dormowa wysokie wzgórza, jeziora, dolina strumienia, Kamionnej głęboka dolina Kamionki i Muchocina lasy i liczne jeziora.
Międzychód Ustronie. 4 km na pn. od Międzychodu, w lasach Puszczy Noteckiej, nad jez. Mierzyńskim, opodal szosy Międzychód-Drezdenko położony jest ośrodek wczasowy Międzychód Ustronie. Powstał on w latach 1965-70 i obecnie należy do najładniejszych i największych obiektów tego typu w Wielkopolsce. Na terenie ośrodka znajdują się liczne kolonie domków wczasowych różnych zakładów pracy z Poznania, Łodzi i innych miast, oraz domki wczasowe Gorzowskiego Przedsiębiorstwa Turystycznego „Warta-Tourist”, który jest głównym gospodarzem „Ustronia”. Jednocześnie może tutaj wypoczywać 1300 osób, w tym ponad 200 osób korzystających z ogólnodostępnej bazy noclegowej. Wszystkie domki są murowane i posiadają instalację elektryczną, a większość ma doprowadzoną wodę i kanalizację. Położone wśród lasu domki wczasowe udanie wkomponowane są w środowisko naturalne. Nad Jez. Mierzyńskim położone jest rozległe kąpielisko z wydzielonymi basenami, pomostami, piaszczystą plażą oraz przystanią i wypożyczalnią kajaków, rowerów wodnych i łodzi. Zaplecze ośrodka stanowią dwie restauracje, sklep spożywczy, nabiałowy, kioski: owocowo-warzywny, „Ruch” i nabiałowy, rożen, bar na plaży, poczta i parking. Bezpośrednio do ośrodka docierają liczne autobusy PKS do przystanku Mierzyn – w centrum ośrodka, łączące go z Międzychodem, Poznaniem i Drezdenkiem.
Jezioro Mierzyńskie pow. 47 ha, głęb. 7 m. Posiada urozmaiconą linię brzegową, a kształtem nieco przypomina rogala. W pn.-wsch. części z wód jeziora wynurza się niewielka wyspa porośnięta pięknym mieszanym starodrzewem. W dużej części jezioro otoczone jest lasami Puszczy Noteckiej. Przy zach. brzegu położona jest wieś Mierzyn, przy wsch. ośrodek wczasowy Międzychód Ustronie. Przy brzegu pn. znajduje się ładnie zlokalizowany ośrodek wczasowo-szkoleniowy organizacji młodzieżowych i Uniwersytet Ludowy. Ośrodek jest bogato wyposażony w urządzenia i sprzęt turystyczno-rekreacyjny. Posiada m.in. saunę.
Mierzyn. Rozrzucona wśród enklaw leśnych wieś, położona na skraju doliny Warty. Mierzyn jest wsią „olęderską”, powstałą w 1695 r. dla karczunku i uprawy gruntów wydartych Puszczy. W 1951 r. odkryto na terenie wsi ślady osady z końca epoki brązu oraz osady z okresu rzymskiego. W dziesięciu ziemnych jamach i ich sąsiedztwie znaleziono naczynia różnej wielkości, ciężarki do warsztatów tkackich oraz narzędzia.
Jezioro Radgoskie pow. 47 ha, wys. 33 m n.p.m. posiada brzegi w większości piaszczyste, w wielu miejscach nie zarośnięte, łagodny spad – w sumie dobre warunki do kąpieli.
Radgoszcz. Wieś leżąca nad Jez. Radgoskim, na skraju doliny Warty, 5 km na pn. od Międzychodu, 1,5 km na pn. wsch. od ośrodka wczasowego. W XIV w. należała do cystersów z Bledzewa. Ze wzgórza – 54 m n.p.m., przy którym rozłożyła się wieś, widać panoramę doliny Warty z Międzychodem oraz wzgórza morenowe dalej na południe. We wsi zachowało się szereg budynków o konstrukcji szachulcowej i zrębowej m.in. dom nr 17, stojący przy głównym placu w centrum wsi. 1,1 km na pn. wsch. od Radgoszczy, przy drodze do Kaplina, w lesie, znajdują się dwie samotne mogiły jeńców radzieckich, zastrzelonych w czasie ucieczki z obozu. W październiku 1973 r. przy mogiłach odsłonięto pamiątkową tablicę.Warta pod Międzychodem tworzy duże zakole o średnicy prawie 4 km. Na zach. od miasta zmienia nurt na południkowy, zbliżając się w bezpośrednie sąsiedztwo Jez. Mierzyńskiego. Szeroka, pokryta łąkami, obramowana lasami dolina rzeki ma wiele uroku. Przechadzkę nad Wartą rozpoczynamy przy kąpielisku ośrodka 0,0 km. Dróżką nad jeziorem podążamy na zach. Po dojściu do szerokiego traktu Międzychód–Wiejce 1,0 km mały odcinek idziemy w prawo, a potem opuszczając trakt drogą polną na pd. dochodzimy do walów przeciwpowodziowych i dalej wśród ląk nad Wartę 1,6 km. Po ok. 500 m w górę rzeki skręcamy w lewo i idąc przez łąki, a potem lasami na pn. wsch. przecinamy ponownie trakt i duktami oraz dróżkami leśnymi dochodzimy do ośrodka wczasowego ok. 4,0 km.Od kąpieliska 0,0 km nad jeziorem jak przechadzka M-l idziemy do traktu Międzychód-Wiejce. Traktem dochodzimy do wsi Mierzyn 1,3 km. Po ok. 1 km przez wieś, przy kapliczce za zakrętem drogi 2,2 km skręcamy w prawo i wędrujemy polną drogą w kierunku pn.-wsch. Po prawej widok na pn. zach. kraniec Jez. Mierzyńskiego. Na skraju lasu, opodal samotnych zabudowań 2,8 km skręcamy w prawo w dość szeroką drogę leśną, która doprowadza nas do bramy wjazdowej ośrodka wczasowo-szkoleniowego. Na terenie ładnie rozplanowanego ośrodka, powstałego etapami w latach 1968-72, mieści się m.in. Uniwersytet Ludowy. Nieco dalej, za przystankiem PKS Mierzyn Las 3,7 km i budynkami dawnego młyna Kużnik skręcamy w prawo, w drogę leśną, którą wiedzie szlak żółty i która doprowadza nas do ośrodka wczasowego 4,2 km.Do głazu pod Wiejcami :Ok. 4 km na zach. od Ustronia przebiega linia dawnej granicy państwowej, ustanowionej traktatem wersalskim. Pomiędzy wsią Mierzyn i Wiejcami – bezpośrednio przy drodze – znajduje się duży głaz narzutowy, przytransportowany przez lądolód skandynawski. Dłuższa od poprzednich trasa przechadzki obfituje w wiele ciekawych widoków. Początek wycieczki jak przy trasie 1 i 2. Od wsi Mierzyn cały czas idziemy głównym traktem. Mijamy zabudowania , skręcamy na zach. i wędrujemy na przemian przez łąki nadwarciańskie i leśne języki skraju Puszczy Noteckiej. Opodal samotnych gospodarstw 4,5 km należących do wsi Drzewce przecinamy dawną granicę. Nieco dalej w dolinie strumienia 5,9 km położone są zabudowania małej osady, niegdyś młyńskiej. Mijane po prawej dawne budynki niemieckiej straży granicznej obecnie zajmowane są przez zakład wychowawczy dla dzieci. Nie dochodząc do zwartego obszaru lasu osiągamy cel naszej wycieczki, położony po prawej stronie tuż przy drodze głaz narzutowy 6,3 km. Do Ustronia powracamy tą samą drogą. Można też pójść od dawnego młyna ok: 0,5 km na pn., a potem drogami leśnymi na wsch. Jest to wariant ciekawszy, lecz wymagający pewnej orientacji w terenie.

Międzychód

Miasto liczące 9000 mieszkańców. Położone w woj. gorzowskim, w dolinie Warty – pomiędzy rzeką a Jez. Miejskim zwanym także Kuchennym o pow. 45 ha. Węzeł linii kolejowych do Poznania, Szamotuł, Gorzowa, Międzyrzecza i Zbąszynia. Szosy Gorzyń-Drezdenko i Międzychód-Sieraków-Wronki, lokalne do Muchocina, Kolna, Skrzydlewa. Do 1975 r. miasto powiatowe w woj. poznańskim.
Tereny zajmowane przez dzisiejsze miasto, położone na przesmyku między Wartą a jeziorem, ze względu na swój obronny charakter i drogę handlową jaką była Warta, były bardzo dogodne do założenia osady. Sądząc po dużym zgrupowaniu grodzisk Muchocin, Gorzycko, Kolno, Bielsko, obszar ten był we wczesnym średniowieczu stosunkowo gęsto zaludniony. Znalezione na pobliskim wzgórzu duże cmentarzysko z epoki brązu potwierdza dawne tradycje osadnictwa okolic miasta. Istniejąca tu osada która nazwę wzięła od swego położenia między drogami, otrzymała prawa miejskie w XIV w. W 1378 r. nazwę miasta pisano Miezichodi władał nim starosta Domarat. Od połowy XV w. własność Ostrorogów. Pod koniec XVI w. zaczęto pobierać tutaj myto mostowe oraz cło od płynących Wartą statków. Od końca XV w. do 1497 r. miasto było w posiadaniu dwóch rodów: Ostrorogów i Skórów Obornickich z Gaju. W XVI w. Jan Ostroróg założył tzw. nowe miasto, którego centrum stanowił dzisiejszy pl.. Kościuszki. W 1597 r. na prawie 200 lat miasto przeszło w ręce Unrugów. Rodzina ta przyczyniła się do jego rozwoju, lecz jednocześnie – przez sprowadzenie kolonistów z Niemiec – do znacznego zniemczenia miasta i okolic. Pojawiła się w tym czasie niemieckanazwa miasta – Birnbaum, oznaczająca gruszę widniejącą w herbie według legendy, grusza taka rosła na rynku i rybacy wieszali na niej swoje sieci. Tu też w 1600 r. powstała jedna z pierwszych w Wielkopolsce gmin ewangelickich. Zachowała się kronika tego kościoła, dająca szereg informacji z przeszłości Międzychodu. Oto jej fragment opisujący wydarzenia w XVII w.
Koniec XVII i XVIII w. był okresem znacznego rozwoju sukiennictwa. Przeszło 70% mieszkańców Międzychodu trudniło się tym zawodem. Czynny był młyn z foluszem i farbiarnia. W 1671 r. powstało drugie tzw. nowe miasto, posiadające własny samorząd i jurysdykcję. Położone było ono na terenie dzisiejszego przedmieścia Lipowiec, tj. wzdłuż ul. Armii Czerwonej. W 1720 r. urodził się w Międzychodzie Jan Daniel Janocki – bibliotekarz Załuckiego, wybitny bibliograf, autor licznych prac o piśmiennictwie polskim zm. 1786.
Z chwilą przejścia miasta pod władanie pruskie stopniowo upadł przemysł sukienniczy, jednak nie’ spowodowało to upadku miasta. W 1811 r. Międzychód liczył 1679 osób, a w 1841 r. – 2637. W 1815 r. został stolicą dość znacznego powiatu, obejmującego jeszcze 4 miasta: Skwierzynę, Bledzew, Kamionnę i Sieraków. Na przełomie XIX i XX w. stał się węzłem kolejowym pierwszą linię – do Rokietnicy – zbudowano W 1887 r. i ośrodkiem lokalnego przemysłu głównie ceramicznego i kopalnictwa węgla brunatnego. W 1919 r. powstańcy wielkopolscy nie zdołali oswobodzić miasta
1 Międzychód wrócił do Polski w 1920 r. na mocy Traktatu Wersalskiego. W okresie międzywojennym . miasto – położone tuż przy granicy, pozbawione znaczniejszego przemysłu – znane było przede wszystkim jako ośrodek wczasowy i letnisko. 28 stycznia 1945 r. zostało oswobodzone przez oddziały 1 Armii Pancernej gen. Katukowa i 8 Armii gen. Czujkowa, nacierające po sforsowaniu Warty pod Obornikami w kierunku Międzyrzecza. Nieco później w mieście rozlokował się sztab I Frontu Białoruskiego marsz. G. Żukowa.
Dzisiejszy Międzychód jest ośrodkiem lokalnego przemysłu. Ma tu swoją siedzibę Nadleśnictwo i szereg jednostek gospodarczych. Młodzież uczęszcza do 9 szkół:
2 podstawowych, Liceum Ogólnokształcącego, Liceum Ekonomicznego, Technikum Spożywczego, Technikum Rolniczego, Wieczorowego Technikum Mechanicznego i 2 szkół zasadniczych.
Z zakładów przemysłowych na czoło wysuwają się Zakłady Przemysłu Owocowo-Warzywnego „Międzychód”, położone we wsch. części miasta, zbudowane w 1904 r. W sezonie pracuje tu ponad 600 osób. W zakładzie produkuje się 90 różnych wyrobów, z których’ 12 posiada krajowy znak najwyższej jakości. W ostatnich latach fabryka została znacznie rozbudowana. Produkcja zakładu kilkakrotnie nagrodzona była dyplomami i medalami na olimpiadach żywnościowych w Brukseli i Paryżu oraz na Targach Krajowych w Poznaniu.
W Przedsiębiorstwie Produkcji Sprzętu Budowlanego „Prokom” wytwarzane są różne narzędzia i urządzenia dla gospodarki komunalnej i budownictwa. Przedsiębiorstwo „Transremo” wytwarza narzędzia i zajmuje się remontami samochodów. Meble produkuje spółdzielnia stolarska, a wyrobem odzieży zajmuje się spółdzielnia dziewiarska. Wyroby drzewne i przetwory z runa leśnego powstają w zakładzie „Las”. Prefabrykaty betonowe i żelbetowe powstają w betoniarni – oddziale poznańskiego „Prefabetu”. Od 1978 r. istnieje kaszarnia, produkująca różnego rodzaju kasze.
Międzychód ma ciekawy układ urbanistyczny. Stare Miasto, rozłożone na przesmyku między jeziorem a rzeką, zachowało układ wrzecionowaty z prawie kwadratowym rynkiem pośrodku. – W bok odchodzą wąskie uliczki, kończące się nad jeziorem lub łąkami nadrzecznymi tzw. gąski, tworzące malownicze zaułki. Tutaj też zachowało się szereg starych domów, głównie szczytowych m.in. przy ul. Rynkowej. W kierunku wsch. ciągnie się długa ul. 17 Stycznia, której przedłużeniem jest ul. Sikorskiego i dalej szosa sierakowska. Na lewo od niej rozłożyło się dawne „nowe miasto” z XVI w. ze swoim centrum – pl. Kościuszki. Dalej na pd., nad jeziorem, znajdują się dawne łazienki miejskie. Zach. część miasta zajmuje tzw. Lipowiec, rozbudowany na gruntach dawnej wsi Lipa z XVII w. Stara zabudowa wiejska kontrastuje tu z nowo zbudowanymi blokami mieszkalnymi. Dalej za Lipowcem, na krawędzi doliny Warty, położona jest st. kol. Międzychód.
Zwiedzanie miasta. Spacer po mieście rozpoczynamy od Rynku. Zachowało się tu kilka domów z końca XVIII i początku XIX w. Najwięcej ich jest przy ul. Rynkowej, wybiegającej z pd.-zach. narożnika Rynku. Zabudowa starej części miasta w Międzychodzie z przełomu XVIII i XIX w. jest jedną z najlepiej zachowanych w Wielkopolsce. Opodal Rynku, po stronie pn.–wsch., wznosi się kościół z 1591 r., fundowany przez Jana Ostroroga. Późniejsze przebudowy w XVIII i XIX w. oraz w latach 1903 i 1934 pozbawiły go dawnego, stylowego charakteru. Mimo to interesujący: w kaplicy znajduje się polichromowana płaskorzeźba drewniana z 1 poł. XVII w., chrzcielnica w kształcie kielicha z XVI w., rokokowa ambona z XVIII w., w przedsionku krucyfiks z XVI w. oraz – w zakrystii – obrazy z XVIII w. W wieży wmurowane kamienie w kształcie ludzkich twarzy. Z kościelnego dziedzińca widok na dolinę Warty.
Przy ul. 17 Stycznia tryska – ujęte w pompę – źródło siarkowe. Zawiera ono 19 mg siarkowodoru H2S i w 1 1 wody. Zawartość taka spotykana jest w wielu źródłach w miejscowościach uzdrowiskowych, np. w Busku Zdroju – 18 mg. Wydajność źródła – 3000 1 na godzinę – wystarcza na zbudowanie sanatorium dla 300 osób. Drugie podobne źródło tryskało do niedawna na terenie betoniarni przy ul. Sikorskiego o zawartości 16 mg H2S w 1 1 wody. Za źródłem pierwszą ulicą skręcamy w lewo i dochodzimy na „zapłocie”, nad zatokę Warty, będącą niegdyś portem. Idziemy wzdłuż zatoki do jej końca i skręcamy wąską uliczką w prawo. Przy uliczce tej wznosi się 4-kondyg-nacyjny spichrz o konstrukcji szachulcowej z XVIII w. Do dziś służy on za magazyn. W budynku dawnej szkoły, a później ratusza z pocz. XX w. przy ul. 17 Stycznia 100 mieści się Muzeum Regionalne, posiadające zbiory historyczne i etnograficzne związane z Międzychodem i jego okolicami oraz dział
biograficzny marsz. G. Żukowa czynne: wtorki, czwartki, soboty w godz. 12-17, środy, piątki, niedziele i święta w godz. 9-14. Dalej ul. Pocztową, obok poczty i szkoły podstawowej dochodzimy do pl. Kościuszki.
Plac Kościuszki – ongiś rynek nowego miasta, powstałego w XVI w. – zabudowany jest parterowymi domkami, głównie z początku XIX w. Tu znajduje się centralny przystanek PKS oraz Dom Kultury. Na środku placu rośnie okazały dąb – pomnik przyrody obwód 410 cm. Z placu przechodzimy na promenadę biegnącą wokół Jez. Miejskiego. Stąd możemy pójść w lewo do nowego hotelu, stojącego na miejscu dawnych łazienek. Obchodząc całe jezioro ok. 2 km, lub idąc w prawo promenadą, przechodzimy do zach. części miasta – tzw. Lipowca. Główna ulica Lipowca – Armii Czerwonej – wysadzana jest poczwórnym rzędem lip. Kilka z nich osiągnęło ponad 300 lat i są one pomnikami przyrody. Na końcu alei mieści się Urząd Miasta i Gminy. Na jego budynku – pamiątkowa tablica odsłonięta w 1973 r., upamiętniająca fakt przebywania tutaj Sztabu I Frontu Białoruskiego pod dowództwem G. Żukowa. Przed budynkiem pamiątkowy obelisk, poświęcony ofiarom minionych wojen odsłonięty w lipcu 1962 r.. Ul. Armii Czerwonej łączy się z szosą do Gorzynia na pd. do szosy gorzowskiej, na pn. natomiast – przez mosty na Warcie – z szosą do Drezdenka. Rzadko już dziś spotykanym obrazem w Wielkopolsce jest ul. Wjazdowa, zabudowana kilkoma stodołami w większości o konstrukcji szachulcowej, biegnąca od ul. Armii Czerwonej. Stodoły te zbudowane były przez mieszkańców Międzychodu poza obrębem miasta, w związku z zakazem stawiania ich w pobliżu budynków mieszkalnych. Do XIX w. prawie każde miasto miało swoją ulicę lub nawet kilka ulic „stodolnych”, lecz do dziś w tej formie przetrwały tylko nieliczne. Przy ulicach Armii Czerwonej, Boh. Stalingradu i przy uliczkach bocznych zachowało się szereg domów z XIX w., a nawet XVIII w. W tej części dzisiejszego Międzychodu istniało drugie „nowe miasto”, powstałe w XVII w. Tu też wznosi się późno-klasycystyczny dawny zbór ewangelicki, wzniesiony w 1838 r. na miejscu pierwotnego, stawianego w 1600 r. Wewnątrz stara płyta nagrobna Krzysztofa Unruga zm. 1689, starosty wałeckiego i gnieźnieńskiego, wykonana z czerwonego marmuru. Na wieży 2 dzwony z XVIII w. W latach 1972-75 kościół otrzymał nowoczesny, bardzo efektowny wystrój wnętrza.
Przy skrzyżowaniu ulic Armii Czerwonej i 17 Stycznia znajduje się okazały głaz narzutowy – pomnik poświęcony żołnierzom II Armii Wojska Polskiego, odsłonięty w XXX-lecie LWP w 1973 r. Zimą 1945 r. przez wyzwolony już Międzychód przechodziły oddziały II Armii WP z rejonu koncentracji w okolicach Drezdenka pod Wrocław. Od skrzyżowania można pójść nad Wartę z mostu widok na miasto i dolinę rzeki, a następnie w kierunku wsch. – do Rynku.

Drzewce

Wieś rozrzucona wśród lasów Puszczy Noteckiej na pn. od Międzychodu. Założona w 1724 r. na terenie lasów i nieużytków jako wieś olęderska.Na pn. od wsi, wśród lasów, hitlerowcy urządzili miejsce kaźni. Miejsce to upamiętnione jest skromnym głazem z tablicą. W kwietniu i maju 1941 r. Niemcy zwozili tu samochodami osoby nie ustalonej narodowości, mordowali i grzebali we wspólnym grobie. W lipcu 1944 r. zwłoki odkopano i spalono na pobliskiej polanie, popioły zaś oprawcy zebrali i wrzucili do Warty. Palenie zwłok trwało ok. 2 tygodni. Na podstawie ilości kierowanych tu transportów liczbę ofiar określa się na ok. 600 osób.GORAJ-Wieś położona 1,5 km na pn. od szosy Poznań-Gorzów i linii kolejowej, w pobliżu dość znacznych wzniesień morenowych, dochodzących do ponad 110 m n.p.m.
Pomiędzy Gorajem a Nowinami latem 1944 r. Niemcy założyli obóz dla ok. 3000 jeńców włoskich zatrudnionych przy budowie fortyfikacji wznoszonych nad Wartą. Wielu jeńców zmarło z wycieńczenia i chorób. Obóz zlikwidowano w styczniu 1945 r. Kościół zbudowany w 1679 r. jest jednym z nielicznych na terenie Wielkopolski kościołów renesansowych. Bogatsze formy posiada w elewacji frontowej, skromniejsze w tylnej. Północna ściana kościoła podparta jest potężnymi przyporami, dobudowanymi w okresie późniejszym. Zabytkowe wyposażenie wnętrza stanowią wczesnobarokowe ołtarze. Cennym zabytkiem jest obraz Sio. Anny, przypominający cechowe obrazy Wielkopolski z tego okresu, z pewnymi pozostałościami malarstwa gotyckiego.
We wsi znajduje się jedno z gospodarstw Kombinatu PGR Goraj. Na pd. – w pobliżu stacji – żwirownia, produkująca kruszywo dla celów budowlanych. W parku – za zabudowaniami PGR idąc od stacji – rośnie stary cis, którego obwód przekracza 2 m. KŁOSOWSKIE JEZIORO-Położone 5 km na zach. od Sierakowa w Puszczy Noteckiej. Jest rynnowym jeziorem polodowcowym o pow. 142 ha, z dwiema wyspami i półwyspem. Ciągnie się na długości 3,3 km – od Kukułki do Chorzępowa. Z Wartą połączone jest wąskim strumieniem. Na pn.-wsch. brzegu jeziora spotkać można rzadką „roślinę – ostrołódkę kosmatą.
Czaple Wyspy – taką nazwę noszą dwie wyspy, znajdujące się na jeziorze i stanowiące rezerwat przyrody. Rezerwat utworzony w 1957 r. obejmuje wyspy 7,29 ha i pas przybrzeżnych wód, szerokości 30 m. Wyspy porośnięte są lasem mieszanym. Na pn., mniejszej wyspie, znajduje się kilka pięknych dębów. Pośrodku głównej wyspy rozłożyła się – znana od dawna – kolonia czapli. Pierwszy jej opis spotykamy w 1848 r., kiedy liczyła ok. 150 gniazd. Niegdyś czaple gnieździły się również na mniejszej z wysp. W 1956 r. były tu 202 gniazda, z czego 152 zamieszkałe. Obecnie 1981 r. zamieszkałych jest ok. 50 gniazd. Gniazda –
średnicy ok. 0,5 m – rozmieszczone są głównie na dębach i sosnach. Każdej wiosny z zielonkawych jaj w każdym gnieździe wykluwa się 4 do 5 piskląt. Czaple rzadko żerują na Jez. Kłosowskim. Najczęściej można je spotkać na jeziorach sąsiednich: Barlin, Mniszyn oraz nad Lutomskim. Wyspy zamieszkują sporadycznie kormorany. Żywią się one rybami podobnie jak czaple
świetnie nurkują. Jest to jedna z nielicznych ich kolonii w Polsce, licząca przeciętnie ok. 25 ptaków. Tutaj mają również swoje siedziby kania czarna, sokół wędrowny, myszołów, dudek oraz dzięcioły: czarny średni. Okresowo pojawia się żuraw popielaty. Licznie reprezentowane są pospolite gatunki ptaków wodnych. W okresie międzywojennym gnieździł się tutaj także orzeł bielik jedyne miejsce w Wielkopolsce. Wzdłuż wsch. brzegów jeziora wiedzie szlak P-15.
0,5 km od pn. krańca Jez. Kłosowskiego znajduje się leśniczówka Kukułka, położona nad dawnym stawem młyńskim, w dolinie strumienia zasilającego Jez. Kłosowskie. Na torfowisku, 2 km na pn. zach. od leśniczówki ciekawa flora, m.in. owadożerna rosiczka okrągłolistna, bagno, żurawina błotna.

Kamionna

Duża wieś niegdyś miasteczko, położona na wysokiej skarpie doliny Kamionki, przy szosie Poznań-Gorzów.
W miejscu gdzie do niedawna Kamionka tworzyła jezioro zwane Kamieniem, powstała przed XIII w. osada. W 1261 r. stanowiła on własność cystersów z Gościkowa Paradyża. Później przeszła na własność Kamieńskich, a w XVII w. Prusimskich – rodów wywodzących się z Nałęczów. Miastem była Kamionna już przed 1402 r. W 1638 r. odnowiono podupadłej wcześniej osadzie prawa miejskie, lecz od 1874 r. jest znowu wsią. W 1841 r. miasto liczyło 635 mieszkańców. Przechodził przez nie gościniec berliński, pokrywający się z dzisiejszą szosą gorzowską. Połączenie pocztowe istniało z Międzychodem, Skwierzyną i Pniewami. Pamiątką po dawnym mieście jest zachowany plan ulic z czworobocznym rynkiem oraz kilka domków o konstrukcji szachulcowej. Dom, w którym znajduje się bar GS, jest przebudowanym ratuszem. W 1919 r. leżąca na linii frontu Kamionna była widownią walk powstańców wielkopolskich z Niemcami, atakującymi tu od strony Międzychodu.
Kościół istniał już w XIII w. Obecny zbudowano w 1499 r. z fundacji M. Kamieńskiego – opata cystersów z Bledzewa. Remont- w XVII w. i odnowienie w 1934 r. nie zatarły gotyckiego stylu budowli. Budynek kościoła, należący do cenniejszych zabytków gotyckich w Wielkopolsce, wznosi się malowniczo na skraju głębokiej doliny Kamionki. Jest orientowany prezbiterium zwrócone w stronę wschodnią, jednonawowy, zbudowany na planie prostokąta z przylegającymi doń kruchtami i wieżą nakrytą oryginalnym, ceglanym hełmem. Pozbawione tynku zewnętrzne mury, wzniesione z cegły o układzie polskim, ozdobione są fryzami. Ściana wsch. posiada piękny trójkondygnacyjny szczyt gotycki, z zach. natomiast pozostała tylko dolna kondygnacja. W ścianach tkwią wmurowane kule kamienne z okresu wojen szwedzkich, w pd. widnieją tzw. dołki patrz kościół w Pniewach. Do tejże ściany przylega ciekawa wieża-dzwonnica, zwieńczona ceglanym hełmem. Wyposażenie wnętrza pochodzi w większości z XVIII w. Uwagę zwracają obrazy z XVIII w., kurdybanowe antepedium XVIII w. w ołtarzu głównym oraz rzeźby, częściowo z XVI w. m.in. ludowa Chrystusa Frasobliwego. Ambona rokokowa z XVIII w., późnogotyckie stalle z początku XVI w. Dzwon z XVI w. Dziedziniec kościelny ładny widok na dolinę Kamionki otacza późnogotycki m u r.
W dolinie Kamionki młyn z 1 poł. XIX w., przebudowany w ostatnich latach. Przy szosie poznańskiej szkoła – Pomnik Tysiąclecia Państwa Polskiego im. Powstańców Wielkopolskich, a przed nią pomnik dla uczczenia obrońców Ojczyzny, poległych w latach 1918-1919.GORZYN-Wieś nad Jez. Górzyńskim w pobliżu pasma moreny czołowej, przy rozwidleniu szosy z Poznania do Gorzowa i do Międzychodu. Szosa lokalna do Dormowa i Swiechocina.W 1658 r. na polach Gorzynia odbyło się zgromadzenie, wojsk cesarskich z okazji koronacji cesarza niemieckiego Leopolda I połączone z wielką paradą wojskową. We wsi znajduje się Rolniczy Zakład Doświadczalny Akademii Rolniczej w Poznaniu. W Gorzyniu oraz gospodarstwach w Gorzycku i Muchocinie, na łącznym areale 1427 ha, prowadzone są doświadczenia z zakresu produkcji roślinnej oraz zwierzęcej i rybactwa.
We wsi znajduje się kilka obiektów zabytkowych: pałac o formach klasycystycznych, zbudowany w końcu XIX w., ozdobiony od frontu portykiem z 4 kolumnami jońskimi, dwór _- zbudowany w XIX w. – o ścianach konstrukcji szachulcowej, stodoła kamienna z poł. XIX w. oraz szereg domów wiejskich, również tzw. czworaków, z początku XIX w. – w tym kilka o konstrukcji szachulcowej, nakrytych dachem naczółkowym. W przypałacowym parku rośnie szereg ciekawych drzew, m.in. cis o 3 ramionach obwód 45, 38 i 32 cm i wysokości 8 m oraz stare świerki – pomniki przyrody. Przy rozwidleniu dróg rośnie buk czerwonolistny, również pomnik przyrody.
Na skraju parku wznosi się jeden z 33 wielkopolskich gościńców – „Ostęp”. W okolicznych lasach rodnie kilka starych drzew – pomników przyrody: w oddz. 15 – sosnao obwodzie 290 cm tzw. stara matka, w oddz. 23 – wiąz o obwodzie 408 cm, w oddziałach 27 i 31 – grupa starych buków o obwodach od 200 do 340 cm i w oddz. 8 – trzy zrośnięte dęby. Za jeziorem – idąc w stronę Gorzycka – znajduje się torfowisko z ciekawą roślinnością, położone nad małym jeziorkiem, przewidziane na rezerwat przyrody. Rośnie tu m.in.: rosiczka, żurawina, bagno, skarlałe sosny i brzozy.
Jezioro Górzyńskie pow. 81 ha, dług. 940 m, szer. 350 m i głęb. 34 m jest jednym z najgłębszych jezior Pojezierza. Podobnie jak w Jez. Śremskim występuje tu – żyjąca w partiach dennych – sieja. Na jeziorze znajduje się maleńka wyspa. W kierunku pn.-zach. od jeziora ciągnie się rynna jeziorna z jeziorami Wiejskim i Tuczno.KWILCZ-Duża wieś położona na skraju głębokiej doliny Lutomki Potoku Kwileckiego nad Jez. Kwileckim, zwanym również Błędnym pow. 20 ha, przy szosie Poznań-Gorzów i lokalnej Miłostowo-Sieraków. Siedziba Urzędu Gminy.

Kwilcz jest starą wsią, będącą gniazdem rodowym Bylinów Szreniawitów, którzy stąd przyjęli nazwisko Kwileckich. Nazwa pochodzi najprawdopodobniej od kmiecia Kwilcza. W rękach Kwileckich pozostał Kwilcz do 1939 r. W 1 poł. XIX w. istniała w Kwilczu cukrownia, jedna z pierwszych w kraju, pod koniec tegoż wieku były w okolicy trzy gorzelnie. W 1872 r. odbył się w Kwilczu wielki wiec Polaków z okolicznych wsi i miasteczek, protestujących przeciwko antypolskiej polityce Bismarcka.
W centrum wsi wznosi się kościół zbudowany w latach 1766-1781. Kościół w Kwilczu istniał już w XIII w. Obecny zbudowany jest na planie prostokąta, jednonawowy z prezbiterium zamkniętym półkoliście, nakryty sklepieniem zwierciadlanym, z wieżą nakiytą hełmem w kształcie obelisku. Wyposażenie wnętrza rokokowe i klasycystyczne. W ołtarzach obrazy, rzeźby i wota z końca XVII i XVIII w. W obu bocznych relikwiarze. Ładna ambona i odpowiadająca jej chrzcielnica. Uwagę zwracają cztery nagrobki Kwileckich, stiukowe, stojące symetrycznie parami wzdłuż nawy 1781- 1790, ozdobione portretami zmarłych i licznymi rzeźbami. Kościół otoczony jest murem, w którym wmurowano szereg płyt nagrobkowych. W narożnikach późnobarokowe kaplice. Od zachodu brama z kamiennymi rzeźbami. Na dziedzińcu figura Matki Boskiej z 1790 r.
Na cmentarzu położonym w części pd. wsi kapliczka z rzeźbą Pieta XIX w. oraz zbiorowa mogiła 3 poległych w 1919 r. powstańców wielkopolskich. Równolegle do szosy sierakowskiej, na zboczu rynny jeziornej, rozłożył się park dworski, o założeniu ro-mantyczno-krajobrazowym z połowy XIX w., z licznymi starymi drzewami. Piękna aleja kasztanowców, stare jesiony, platany obwody do 4,5 m, modrzewie, miłorząb. W pn. części parku znajduje się kąpielisko.
Przy wyjściu na szosę sierakowską wznosi się kla-sycystyczny pałac – dzieło architekta K.F. Schinkla z 1828 r. Karol Schinkel – 1781-1841 – architekt berliński, twórca pałaców m.in. w Owińskach, Antoninie, Miłosławiu oraz ratuszów w Opolu, Raciborzu, Kołobrzegu. Przy pałacu mieszczą się dwie oficyny dworskie: po lewej nakryta dachem mansardowym z
XVIII w. i po prawej – z płaskim dachem z początku
XIX w. Obecnie pałac jest siedzibą dyrekcji Kombinatu
PGR.
Obiektami zabytkowymi są również niektóre domy wiejskie, tzw. czworaki z początku XIX w., oraz część zabudowań gospodarczych dawnego folwarku. W zach. części wsi nowe osiedle mieszkaniowe. W Kwilczu ma swoją siedzibę dyrekcja Kombinatu PGR, gospodarującego w 6 gminach areałem 10 700 ha. Posiada on 11 gospodarstw, fermę dla 500 krów w Rozbitku i fermę dla 25 000 sztuk trzody w Miłostowie. Średnie plony zbóż przekraczają 33 q/ha, ziemniaków 190 q/ha, buraków cukrowych 350 q/ha.

Co i gdzie zwiedzać?

Liczne jeziora, tworzące w połączeniu z rzeźbą terenu i szatą roślinną malownicze krajobrazy, są główną atrakcją Pojezierza Między chodzko-Sierakowskiego. Szczególnie ciekawe okolice znajdują się koło Chrzypska Wielkiego, Ławicy, Dormowa, Kamionnej i Pszczewa. Wiele uroków mają wydmy piaszczyste Puszczy Noteckiej, szczególnie tzw. Francuskie Góry. Punktami widokowymi o rozległej panoramie są: Królewska Góra k. Dormowa, Wysoka Góra k. Pszczewa, jar k. Kamionnej, wzgórze 106 m n.p.m. k. Kwilcza, krawędź rynny Jez. Lutomskiego k. Lutomka, wzniesienie przy drodze koło Łężeczek nad Jez. Chrzypskim i wiele innych. O osobliwościach przyrody tych okolic napisano w rozdziale jej poświęconym. Tu należy wspomnieć, że winny one stanowić nieodzowny punkt programu zwiedzania Pojezierza. Godnymi zwiedzania są także grodziska, szczególnie Kolno, Muchocin i Pszczew.
Zabytków architektury nie zachowało się tutaj wiele, lecz z istniejących kilka przedstawia dużą wartość. Romanizm nie pozostawił po sobie żadnych śladów. Gotyk reprezentują kościoły w Kamionnej i Chrzypsku Wielkim. Renesansowymi budowlami są kościoły w Goraju, Sierakowie i częściowo w Międzychodzie. W baroku zbudowano kościół w Rokitnie i pałac w Pniewach, a klasycystyczne formy posiada kościół w Kwilczu i pałac w Gorzyniu. W wielu miejscowościach zachowały się budynki z końca XVIII i początku XIX w., często bez wyraźnych cech stylowych. Są to w przewadze domy mieszkalne zbudowane z tzw. muru pruskiego, czyli o konstrukcji szachulcowej. Międzychód szczyci się doskonale zachowanym zespołem staromiejskim z przełomu XVIII i XIX w. Okazałe formy eklektyczne mają pałace z XIX w. w Sródce i Rozbitku. Architekturę drewnianą reprezentuje obok stodół tylko wiatrak w Łowyniu. Łącznie na opisywanym terenie znajduje się ok. 120 zabytków. Ciekawsze dzieła malarstwa można obejrzeć w Sierakowie warsztat Rubensa, malarstwo cechowe, Goraju i Pszczewie malarstwo cechowe oraz Kamionnej i Chrzypsku Wielkim. Starą polichromię posiada jedynie kościół w Rokitnie XVIII w.. Możliwymi do zwiedzania po uprzednim zgłoszeniu ciekawymi zakładami produkcyjnymi są: Huta Szkła w Sierakowie oraz Zakłady Przemysłu Owocowo-Warzywnego w Międzychodzie. Będąc w Sierakowie warto zwiedzić Państwowe Stado Ogierów. W okresie letnim na hipodromie Stada organizowane są zawody konne.
SZLAKI PIESZE. Na terenie Pojezierza znajduje się gęsta sieć znakowanych szlaków turystycznych. Ich przebieg zaznaczony został na mapce schematycznej na . Po części są to dłuższe szlaki łączące Pojezierze z sąsiednimi regionami, po części są to krótkie szlaki o charakterze lokalnym.
Szlaki wyznakowane zostały w początku lat sześćdziesiątych przez Oddział Międzyuczelniany PTTK w Poznaniu, według nomenklatury obowiązującej na terenie całego kraju. W ostatnich latach wprowadzono parę nowych szlaków i niestety nie zawsze trafnie zmieniono przebieg już istniejących. W 1982 r. stan oznakowania dużej części szlaków był zły. Znak szlaku, to kolorowy pasek między dwoma białymi. Początek szlaku oznaczono kolorowym kółkiem na białym tle, zakręty natomiast znakiem w kształcie litery ,,L” lub strzałką. Szlaki te, liczące w sumie ok. 270 km, podzielono na odcinki wycieczek jednodniowych i opisano przy miejscowościach początkowych.
Niżej podano wszystkie uwzględnione w przewodniku l szlaki znakowane i nie znakowane. Poza opisem szlaków w tym rozdziale przy hasłach Międzychód Ustronie i Sieraków podano opisy szlaków o charakterze spacerowym, okrężnych, opracowanych przede wszystkim dla osób przebywających na wczasach w tamtejszych ośrodkach. Długość wszystkich opisanych szlaków wynosi ok. 550 km. Szczególnie ciekawe szlaki oznaczono gwiazdkami. W części III przewodnika przy końcu opisu miejscowości podano informacje o szlakach przez nią przebiegających, opisanych w tym rozdziale, jak i propozycje innych, krótszych tras.SZLAKI KOLARSKIE. Podane tu szlaki kolarskie są tylko kilkoma przykładami bogatych możliwości uprawiania turystyki kolarskiej na Pojezierzu. Obok dość gęstej siatki dróg wiele z nich posiada nadające się do jazdy rowerem tzw. przydróżki, ścieżki „wyjechane” przez rowerzystów. Nawet przy wielu piaszczystych drogach Puszczy Noteckiej można spotkać takie udogodnienia. Obok podanych niżej godnymi polecenia dla kolarzy są szlaki piesze. Przy każdym szlaku pieszym podano ocenę jego przydatności dla kolarzy według trzech stopni: łatwy do ok. 10% szlaku wymagającego prowadzenia roweru, nieco trudny ok. 10-20%, trudny ponad 20%.TURYSTYKA WODNA. Mimo dużej ilości jezior Pojezierze nie jest dobrym terenem do uprawiania turystyki wodnej. Jeziora połączone są z sobą i Wartą tylko małymi strumieniami, niemożliwymi do przepłynięcia, np. kajakiem. Z Warty można jedynie dość swobodnie wpłynąć na Jez. Lutomskie Warta – jako wodny szlak turystyczny – została opisana w przewodniku W. Owsianowskiego, Szlaki wodne Wielkopolski. Poznań 1972. Dla bardziej wprawnych wodniaków przy wysokich stanach wody na spływ nadaje się rzeczka Oszczynica, łącząca jeziora Chrzypskie i Białeckie z Lutomką i dalej przez Jez. Lutomskie z Wartą. Szlak Oszczynicy od Chrzypska Małego do Sierakowa ma 25 km długości i nadaje się na spływ dwudniowy. Dobre warunki do uprawiania żeglarstwa mają jeziora Chrzypskie, Lubikowskie i Szarcz.
TURYSTYKA NARCIARSKA. Urozmaicony, pagórkowaty teren zimą zachęca do wędrówek narciarskich. Większe, niezalesione pagórki nadające się przy obfit-szych opadach śniegu do zjazdów, znajdują się w okolicach Łężeczek, Kwilcza, Kamionnej, Gorzycka, Goraja i Swiechocina. Do wycieczek narciarskich godne polecenia są szlaki piesze.CHOJNO-Duża wieś nad Wartą, w woj. pilskim, na skraju lasów Puszczy Noteckiej. Szosa lokalna Wronki-Chojno-Sieraków.

Wieś wzmiankowana w 1284 r. W XVIII w. właściciel dóbr wieleńskich, do których należało Chojno, książę Sapieha, osadził nowych mieszkańców nazywających się Czaplami. Ta specyficzna grupa etniczna, mieszkająca głównie we wsiach nadnoteckich, otrzymała nazwę Mazurów Wieleńskich. Z dawnych obyczajów i oryginalnych form budownictwa zachowały się już tylko nieliczne szczątki. W kościele z 1919 r. tablica upamiętniająca 50 ofiar I wojny światowej. Przy leśniczówce dąb i 3 lipy pomnikowe. W lasach Puszczy na zach. od wsi znajdują się dwa duże jeziora.
Jez. Radziszewskie – położone 1,5 km na zach. od Chojna pow. 46 ha, otoczone lasami, posiada dobre warunki do kąpieli. Przy pd. brzegu kilka zakładowych ośrodków wczasowych, kąpielisko strzeżone, pole namiotowe i pawilon gastronomiczno-handlowy.
Jez. Chojno – leży 3,5 km na zach. od Chojna, 2 km za Jez. Radziszewskim. Pow. 50 ha. Długie, rynnowe, w całości otoczone jest lasami Puszczy. Nie posiada dobrych miejsc nadających się do kąpieli. Często „kwitnie”. Jest jeziorem hodowlanym. Przy pd. brzegu położone jest Leśnictwo Pustelnia. 600 m na pn. wsch. od pn. krańca jeziora znajduje się wysoka wydma – Księża Góra 88 m n.p.m.. Ze stojącej na niej wieży rozciąga się wspaniała panorama lasów Puszczy Noteckiej.

Historia pojezierza

W kilka tysięcy lat po opuszczeniu Pojezierza przez lądolód zawędrował tu człowiek. Był to koczownik wędrujący z miejsca na miejsce, trudniący się rybołówstwem, zbieractwem i myślistwem. Na najdawniejsze ślady jego pobytu na terenie Pojezierza natrafiono w Muchocinie i Orłem. Znalezione tam zabytki )narzędzia krzemienne) pochodzą ze starszej epoki kamiennej )paleolitu). Na ślady osad ze środkowej )mezolit) i młodszej )neolit) epoki kamiennej natrafiono m.in. w Chrzypsku, Mierzynie i Borowym Młynie. W Grobi na początku XX w. odkryto bogate cmentarzysko z wczesnej epoki brązu )ceramika, narzędzia, ozdoby). Ze względu na specyfikę znalezionych tam zabytków, zaliczono je do tzw. kultur grobskich I i II, charakterystycznych dla pn. części Wielkopolski. W epoce brązu )ok. 1800-700 lat p.n.e.) zwiększyła się gęstość zaludnienia. Wraz z rozwojem narzędzi człowiek prowadził tryb życia coraz bardziej osiadły, pojawiło się nowe, bardzo ważne zajęcie: rolnictwo. Z tej też epoki mamy znacznie więcej wykopalisk niż z poprzednich. Na ślady osad )z czasów Biskupina, zamieszkałych przez ludność kultury łużyckiej, ludność prasłowiańską) natrafiono w Mierzynie i Kaczli-nie. Cmentarzyska ciałopalne odkryto w Międzychodzie, Kłosowicach i Sródce. Skarby brązowe znaleziono w Międzychodzie i Chrzypsku. Rozwijająca się metalurgia wprowadziła – obok brązu – nowy metal: żelazo. Ludność skupiona w osadach otwartych oraz obronnych grodach trudniła się – obok poprzednich zajęć – tkactwem i produkcją kowalską. Epokę żelazną reprezentuje osada znaleziona w Kłosowicach oraz osady z okresu rzymskiego w Chrzypsku Małym i Mierzynie. W okolicach Pszczewa odkryto, tzw. kloce dymarkowe, świadczące o wytopie żelaza. Świadkami tych najdawniejszych czasów są – obok znalezisk, odkrytych na terenie Pojezierza w ponad czterdziestu miejscowościach – grodziska. Przetrwały one do naszych czasów m.in. koło Kolna, Muchocina, Ryżyna, Bielska, Gorzycka, na Jez. Lutomskim, w Pniewach, Pszczewie i Nojewie. W momencie wstępowania Polski na arenę dziejów, Pojezierze – pokryte gęstą puszczą, z rzadka zamieszkałe – należało do plemienia Polan. W XII w. przez tereny Pojezierza przebiegały dwa ważne trakty handlowe, którymi wędrowali w czasie pokoju kupcy, w czasie wojen zaś zbrojne hufce rycerskie. Prowadziły one z zach. przez Międzyrzecz, Pszczew, Pniewy do Poznania – tzw. trakt lubuski )zwany też frankfurckim, oraz trakt z Poznania przez Sieraków do Drezdenka, Santoka i Szczecina. Przy tych traktach powstały osady, z których później rozwinęły się miasta: Pniewy, Sieraków, Pszczew i leżący nieco na uboczu Międzychód. Szczególnie korzystne położenie miały Pniewy – na skrzyżowaniu kilku szlaków handlowych, Sieraków – w miejscu przejścia traktu przez Wartę oraz Pszczew – na przecięciu linii jezior obrzańskich. Do końca XIII w. Pojezierze leżało na zapleczu terenów granicznych, opartych o linię Odry, lecz z chwilą zagarnięcia przez Brandenburczyków terenów nadnoteckich i utworzeniatzw. Nowej Marchii, północna granica Pojezierza została granicą państwową.
W dobie formowania się własności ziemskich XI- XIIIw. tereny Pojezierza znalazły się w rękach kilku znaczniejszych rodów, m.in. Nałęczów, Samsonów i Leszczyców. Okolice Pszczewa – tworząc tzw. klucz pszczewski, obejmujący dwanaście wsi – stały się własnością biskupstwa poznańskiego. W wiekach późniejszych poszczególne odgałęzienia rodów przyjęły nazwiska od nazw swoich siedzib: Kwileccy od Kwilcza, Prusimscy od Prusimia, Gorzeńscy od Gorzynia itp. Powstałe głównie w XIV w. miasta, stanowiły również własność prywatną: Międzychód – Ostro rogów, Sieraków – Nałęczów )Sierakowskich), Pszczew – biskupa poznańskiego, Pniewy – Nałęczów )Pniewskich). W wiekach XVI i XVII Sieraków, będący wówczas we władaniu Opalińskich, był nie tylko najznaczniejszym miastem w północno-zachodniej Wielkopolsce, lecz również tutaj znajdował się jeden z najbogatszych dworów magnackich w kraju. W skład dóbr sierakowskich wchodziło czternaście wsi.
Niezbyt urodzajne ziemie i duże kompleksy leśne nie sprzyjały rozwojowi osadnictwa. Dopiero w wiekach XVII i XVIII, w okresie tzw. kolonizacji olęderskiej, okolice Międzychodu należały do najbardziej kolonizowanych terenów Wielkopolski. Powstało tu wówczas ok. dwudziestu wsi. Nowo powstałe wsie – choć zależne od feudalnego właściciela – miały dużą autonomię. Osadnicy zwolnieni byli od pańszczyzny, płacili tylko czynsz, posiadali własny samorząd z sołtysem na czele. Mieszkańcy uprawiali własnoręcznie wykarczo-wane lub odwodnione tereny, dotychczas nie uprawiane )pierwszymi takimi osadnikami byli Holendrzy na Pomorzu, stąd tego typu kolonizacja nazywała się „olę-derską”). W czasie najazdu szwedzkiego, mimo wstawiennictwa Krzysztofa Opalińskiego, tereny Pojezierza podzieliły los całej Wielkopolski i zostały poważnie zniszczone przez Szwedów. Późniejsze pożary, zarazy oraz grabieże pograniczne wojsk brandenburskich przyczyniły się do stopniowego upadku gospodarki. W XVIII w. – głównie w Międzychodzie – rozwijały się manufaktury sukna, a sukiennictwem zajmowało się 70% rzemieślników miejskich.
Pod względem administracyjnym tereny Pojezierza wchodziły do 1772 r. w skład powiatu poznańskiego, a następnie – do nowo utworzonego powiatu międzyrzeckiego. W 1773 r. wkraczające do Sierakowa wojska pruskie napotkały zbrojny opór. Niestety walka była bezskuteczna i Pojezierze przeszło pod panowanie pruskie. W krótkim okresie wolności, w latach 1806-1812, przez Pojezierze – którędy wiódł trakt komunikacyjny z Niemiec do Polski – przejeżdżał Napoleon, w 1812 r. przez te tereny odbywał się odwrót wojsk francuskich z Rosji. W 1815 r. został utworzony powiat międzycho-dzki, obejmujący północną część dawnego powiatu mię-dzyrzeckiego z pięcioma miastami: Międzychodem, Bledzewem, Skwierzyną, Sierakowem i Kamionna. Walki powstańcze w 1848 r., koncentrujące się głównie we wsch. i pd. Wielkopolsce, ominęły powiat międzychodz-ki. Przygotowania zbrojne zostały sparaliżowane przez Niemców i tylko część powstańców podążyła do obozu powstańczego w Dobrojewie koło Ostroroga. Niemcy, obawiając się zwycięstwa powstańców, wysłali do króla pruskiego petycję domagającą się przyłączenia tych ziem do Niemiec, wyolbrzymiając liczbę ludności niemieckiej tutaj zamieszkałej. Faktycznie powiat między-chodzki należał do najbardziej zgermanizowanych powiatów Wielkopolski, lecz liczba Niemców nie przekraczała nigdy ok. 40% mieszkańców. Zdarzały się również sytuacje odwrotne. Niemiecki właściciel Lewic – Haza Radlitz – nie tylko nie przyłączył się do antypolskiej nagonki, lecz wysłał jeszcze specjalne pismo do dowódcy wojsk pruskich w Wielkopolsce, demaskując oszukańcze petycje i zwracając uwagę na polskość tych ziem. Po upadku powstania rozpoczął się okres silnej akcji germanizacyjnej. W końcu XIX w. tylko cztery majątki ziemskie zostały w rękach Polaków: Kwilcz, Ławica, Mościejewo i Łężeczki.
Koniec XIX w. był równocześnie okresem rozwoju przemysłu. Powstały kopalnie węgla brunatnego w okolicach Sierakowa, Marianowa, Zatomia, Bielska i Mu-chocina. Pobudowano wapienniki, liczne gorzelnie, cegielnie itd. Głównym zajęciem ludności w tym czasie
byty – obok rolnictwa, dającego stosunkowo małe plony -gorzelnictwo, piwowarstwo, praca w kopalniach węgla brunatnego, palenie smoły, wypalanie wapna i hodowla. W 1880 r. na terenie powiatu były trzy szkoły rektorskie typu średniego i szereg szkół powszechnych. W 1887 r. zbudowano linię kolejową biegnącą z Rokietnicy przez Pniewy, Międzychód do Gorzowa, a w kilka lat później Międzychód otrzymał połączenie kolejowe przez Sieraków z Szamotułami.
Z chwilą wybuchu I wojny światowej, a później powstania wielkopolskiego w Poznaniu, wzrosły nadzieje Polaków na odzyskanie niepodległości. Ludność polska w Międzychodzkiem, wobec znacznej liczby zamieszkałych tu również Niemców, miała szczególnie niesprzyjające warunki dla przygotowań powstańczych. Gdy jednak w dniu 5 I 1919 r. trzydziestopięcioosobowy oddział Grenzschutzu niemieckich wojsk granicznych z Międzychodu napadł na stadninę w Sierakowie, uprowadzając 100 koni, Polacy – dla zapobieżenia następnym grabieżom – zorganizowali drużynę powstańczą. W dniu 7 I 1919 r. powstańcy opanowali Sieraków, tego samego dnia nadeszła pomoc z Pniew i Szamotuł, które już wcześniej odzyskały wolność. Front walk między oddziałami powstańczymi a Niemcami ustalił się w wyniku pierwszych potyczek na linii: Miały-Sieraków-Zatom-Kolno-Kamionna-Tuczępy-Miłostowo. Drużyny powstańcze z powiatów międzychodzkiego i szamotulskiego, zgrupowane na tym odcinku, liczyły ok. 800 ludzi. Nieprzyjaciel zgrupował 2 bataliony piechoty, szwadron kawalerii, baterię artylerii ciężkiej i polowe oddziały tzw. Heimatschutzu, liczące w sumie ok. 1500 ludzi. Sztab wojsk niemieckich znajdował się w Międzychodzie. W dniu 11 I Niemcy zaatakowali punkt powstańców w Kolnie wypierając Polaków ze wsi, lecz tego samego dnia kontratakiem Kolno zostało odzyskane. W dniach 12-15 I przeciwnik skierował akcję zaczepną na Zatom i Sieraków, próbując bezskutecznie zdobyć Zatom Stary. 16 I po silnym przygotowaniu artyleryjskim z pozycji pod Międzychodem, Niemcy przypuścili szturm na Kamionnę, aby otworzyć drogę na Kwilcz i Poznań. W pierwszej fazie opanowali wieś, lecz po przybyciu posiłków z Kolna i Kwilcza zostali wyparci na poprzednie pozycje. Przez cały styczeń i początek lutego trwały walki pod Zatomiem, Kolnem i Kamionna. 7 II 1919 r. Niemcom udało się zagarnąć ponownie Kolno, lecz znów zostali wyparci. 17 II Niemcy próbowali również bezskutecznie załamać linię obrony pod Gralewem. Po tych atakach, połączonych z dużymi stratami w ludziach i sprzęcie, Niemcy zrezygnowali z przełamania linii powstańczej i przeszli do obrony. Powstańcy stracili w walkach 21 żołnierzy. Pomimo wysiłków Niemców, pragnących przyłączenia tych ziem do Rzeszy na drodze dyplomatycznej – 17 I 1920 r. Międzychód wrócił do Polski. Do Niemiec natomiast przyłączono Pszczew i okoliczne wsie, w dużym stopniu zamieszkałe przez ludność polską. Przeciwstawiając się akcji germanizacyjnej działały na tym terenie liczne organizacje polskie )m.in. w Pszczewie istniał oddział Związku Polaków w Niemczech). W okresie międzywojennym Pojezierze – znajdując się na rubieży kraju, pozbawione przemysłu i oddalone od ważniejszych dróg komunikacyjnych – przeżywało czas zastoju. Wskutek konkurencji kopalni odkrywkowych, gdzie eksploatacja była tańsza, zamknięte zostały wszystkie kopalnie węgla brunatnego. Powiat międzychodz-ki należał do najbardziej zniemczonych w Wielkopolsce. Niemców było tu 14%, natomiast ziemi posiadali oni aż 42%.
We wrześniu 1939 r. wojska hitlerowskie przekroczyły granicę między Krobielewkiem i Mierzynem, zajmując do dnia 4 IX cały powiat. Wiosną 1941 r. w lasach pod Międzychodem gestapo rozstrzelało ok. 600 osób, zwiezionych tu z innych okolic. W czasie okupacji rozwijał się ruch oporu. W Sierakowie mieścił się inspektorat Armii Krajowej. Od 1943 r. współpracował on z grupami zwiadowców radzieckich, zrzucanych na teren Puszczy Noteckiej.
W 1945 r. część zach. regionu znalazła się w pasie przesłaniania tzw. Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, przebiegającego z grubsza na linii Obry i jezior na północ od Pszczewa, a będącego jedną z rubieży obronnych na kierunku berlińskim. Tereny Pojezierza oswobodzone zostały w wyniku rozpoczętej 12 I 1945 r. operacji „Wisła-Odra”. W dniach 28-29 I 1945 r. po-
suwające się w błyskawicznym tempie oddziały 1 Armii Pancernej gen. Katukowa i 8 Armii gen. Ćzujkowa, działające w ramach I Frontu Białoruskiego przyniosły tym ziemiom wolność.

Świat roślin i zwierząt pojezierza

Lasy pokrywają ok. 43% powierzchni Pojezierza. Pod tym względem Pojezierze należy do najbardziej lesistych regionów w Wielkopolsce średnia krajowa zalesienia wynosi 27%, województwa poznańskiego 23%). W zależności od podłoża różne jest oblicze lasów. Na prawym brzegu Warty, na piaszczystych wydmach tylko sosna i brzoza znalazły warunki do rozwoju. Przeważają tutaj monokulturowe lasy sosnowe, wchodzące w skład Puszczy Noteckiej. W podszyciu towarzyszy im jałowiec, w starszych borach i na polanach rozpościerają się olbrzymie połacie wrzosowisk. Jedynie w pobliżu jezior i nad strumieniami szata leśna wzbogaca się: olchy, dęby, czarne topole tworzą oazy drzew liściastych. Na lewym brzegu rzeki lasów jest mniej, lecz są bardziej urozmaicone. Położone przeważnie w pobliżu jezior, porastają liczne jary i zbocza rynien jeziornych. Wspaniałe partie lasów bukowych znaleźć można m.in. nad Jez. Lutomskim, Jez. Białokoskim, koło Lewic. Częstsze są również partie lasów mieszanych. Jeszcze dalej, na południowych krańcach Pojezierza, na obszarze Zandru Nowotomyskiego, znowu panuje niepodzielnie sosna. Sosna stanowi ok. 90% drzewostanu lasów, świerk i inne iglaste – 3%, a 7% przypada na drzewa liściaste.
Pozostałością dawnej puszczy, zalegającej kiedyś całkowicie te tereny, są drzewa – pomniki przyrody. Najwięcej wśród nich jest dębów, często o obwodzie ponad 6 m, które spotkać można w rezerwacie Kolno, koło Lubosza i Lewic. Najgrubszy dąb rośnie w osadzie Marianowo k. Sierakowa, mając 780 cm obwodu. Najstarszymi drzewami są cisy, rosnące przeważnie w parkach )Mnichy, Lewice, Ławica, Lubosz). Jednym z najstarszych cisów jest okaz rosnący w parku w Gorzy-niu, jeszcze starszym okazem szczyci się Goraj. Dużo ciekawych drzew, często o rozmiarach kwalifikujących je na pomniki przyrody, spotkać można w dawnych parkach dworskich. Jednym z najciekawszych – i najlepiej utrzymanym – jest park w Kwilczu z piękną aleją kasztanowców, platanami i miłorzębem. Ciekawsze parki znajdują się w Ławicy )modrzew, dęby), Rozbitku, Gorzyniu i Mnichach. Z rzadkich roślin rosnących na terenie Pojezierza należy wymienić owadożerną’ rosicz-kę – okrągło- i długolistną )torfowiska k. Kukułki, Gorzynia, Zielonej Chojny), goździk siny )m.in. jez. Głęboczek), ostrołódkę kosmatą )nad Jez. Kłosowskim), bagno )k. Kukułki i Gorzynia), przetacznik ząbkowaty )grodzisko nad Jez. Lutomskim), skrzyp olbrzymi )nad Jez. Lutomskim), zimoziół północny )nad Jez. Mierzyńskim), lilię złotogłów )nad Jez. Białokoskim, Jez. Lutomskim i na Czaplich Wyspach), widłak spłaszczony )nad Jez. Lutomskim). Bogata flora pokrywa torfowiska mszarne koło Zielonej Chojny, Gorzynia, Bielska i nad Jez. Mniszym. Rzadkie gatunki grzybów zobaczyć można w rezerwacie nad Jez. Lutomskim )m.in. monetkę śluzowatą i purchawkę olbrzymią). .
Równie bogaty jest świat zwierząt. W lasach żyje mnóstwo dzików, jeleni, sarn. Na całym obszarze spotkać można borsuki, a w okolicach Sierakowa – daniele. W Puszczy Noteckiej w 1953 r. ponownie, przejściowo, pojawiły się wilki. Duża liczba jezior sprzyja rozwojowi ptactwa wodnego. Obok gatunków ogólnie spotykanych na wyróżnienie zasługują: bocian czarny )Leśnictwo Muchocin), tracz długodziób, gągoł )kaczka krzykliwa), czapla siwa, żuraw, łabędź, kraska, a z drapieżników – kania czarna i sokół wędrowny. W latach dwudziestych na Czaplich Wyspach gnieździł się orzeł bielik )jedyne miejsce w Wielkopolsce) oraz orzeł rybołów, a do dziś często spotyka się na Czap-lich Wyspach kormorany. W okolicach Międzychodu żyje żółw błotny, a na całym Pojezierzu spotkać można niejadowitego węża gniewosza miedziankę. W głębinach wód Jez. Sremskiego i Jez. Górzyńskiego żyją takie ryby, jak głębiel-sieja i sielawa. W rezerwacie nad Jez. Lutomskim spotkać można kilka gatunków ślimaków, m.in świdrzyka i ślinika leśnego.
Miejsca o szczególnie ciekawej florze i faunie uznane zostały za rezerwaty przyrody. Są to: Czaple Wyspy na Jez. Kłosowskim – kolonia czapli, Buczyna Lutomska – piękny las bukowy, las sosnowy z bogatym poszyciem nad Jez. Mniszym, torfowisko przy pd. brzegu tegoż jeziora oraz okolice Kolna, gdzie rośnie wspaniały las o charakterze pierwotnym, z potężnymi dębami. W przyszłości projektuje się utworzenie rezerwatów krajobrazowych na wzgórzach koło wsi Silna )w pd. części Pojezierza), w rejonie Swiechocińskich Gór oraz w strefie moreny czołowej między Dormowem a Nowym Gorzyckiem Dormowskie Góry z najwyższym wzniesieniem – Królewską Górą).Pojezierze posiada gęstą sieć połączeń komunikacyjnych. Z Międzychodu – centrum regionu, a zarazem lokalnego węzła kolejowego – wybiegają linie kolejowe do Poznania, Szamotuł, Gorzowa Wlkp., Międzyrzecza i Zbąszynia. Kursują na nich pociągi relacji Poznań-Gorzów, Szamotuły-Międzyrzecz i Międzychód -Zbąszyń. Pociągi dalekobieżne omijają Pojezierze, toteż turysta przybywający z odleglejszych stron kraju, musi przesiadać w Poznaniu lub w Szamotułach. Bilety wycieczkowe powrotne, ze zniżką 33%, można wykupić z Poznania do Sierakowa.
Stosunkowo gęstą sieć komunikacji kolejowej uzupełniają szosy. Główną szosą jest tu szosa Poznań- Pniewy-Skwierzyna-Gorzów-Szczecin. Z pozostałych dobrą nawierzchnię posiadają: Gorzyń-Międzychód-Drezdenko, Międzychód-Sieraków-Wronki, Sieraków-Kwilcz, Lubosz-Lutomek-Lutom-Sieraków, Gorzycko-Pszczew, Upartowo Kwilcz-Chrzypsko Wielkie-Wróblewo, Chrzypsko Wielkie-Sieraków. Inne szosy łączą Gorzyń z Łowyniem i Swiechocinem, Pniewy z Łężeczkami, Międzychód z Muchocinem. Miejscowości położone przy szosie gorzowskiej mają świetne połączenie ośmioma autobusami z Poznaniem i Gorzowem w tym dwa pośpieszne i jeden przyśpieszony. Ponadto PKS utrzymuje m.in. następujące linie: Poznań- -Pniewy–Kwilcz-Sieraków-Międzychód, Poznań- -Szamotuły-Wronki-Sieraków-Międzychód, Międzychód-Drezdenko-Gorzów, Międzychód-Pszczew- -Międzyrzecz-Gorzów, Międzychód-Pszczew-Międzyrzecz, Wronki-Sieraków-Międzychód, Wronki- -Chrzypsko-Sieraków-Międzychód. Lokalne linie autobusowe łączą Międzychód z Muchocinem, Swiechocinem, Lewicami, Miłostowem, Lutomiem i Pniewami przez Mościejewo. W okresie letnim liczne połączenia łączą Międzychód Ustronie Mierzyn z centrum miasta. Bliższe dane odnośnie do komunikacji kolejowej i autobusowej podano przy omawianiu poszczególnych miejscowości. Ważnym momentem turystycznej wędrówki jest sprawa noclegów. Dla posiadaczy namiotów miejsc biwakowych jest na tych terenach pod dostatkiem. Woda i las są prawie wszędzie. Wyznaczone przez nadleśnictwo pola biwakowe znajdują się przy pd.-wsch. brzegu Jez. Bucharzewskiego, koło Leśnictwa Jeziorno koło Sierakowa, w Łężeczkach nad Jez. Chrzypskim, na pcfc-wsch. brzegu jez. Obierznie koło Łubosza, na wsch. brzegu Jez. Młyńskiego w Prusimiu, na zach. brzegu Jez. Lutomskiego przy Sierakowie, na „zach. brzegu Jez. Jaroszewskiego koło Góry, nad Jez. Łowyńskim przy drodze Łowyń-Swiechocin.
Pola namiotowe nad Jez. Jaroszewskim w Sierakowie i w Międzychodzie Ustroniu posiadają komplet urządzeń sanitarnych i gospodarczych. Dla wycieczek szkolnych czynne są w lipcu i sierpniu schroniska młodzieżowe w Chrzypsku Wielkim, Sierakowie, Lutomku, Międzychodzie, Pszczewie czynne cały rok, Rokitnie. Ze schronisk tych, w miarę wolnych miejsc, może korzystać każdy turysta. Hotele znajdują się w Międzychodzie i Pniewach. W Sierakowie w Ośrodku Wczasowym nad Jez. Jaroszewskim oraz w Międzychodzie Ustroniu i Pszczewie można wynająć domki kempingowe lub namioty na pobyty wczasowe. Socjalistyczny Związek Studentów Polskich prowadzi stację turystyczną w Bucharzewie nad Wartą. Stylowy gościniec „O-stęp” restauracja kat. I i hotel na 30 miejsc uruchomiono w 1974 r. przy szosie Poznań-Gorzów w Gorzy-niu. W Gorzycku przy rozwidleniu szosy do Gorzowa i Międzyrzecza znajduje się hotel PGR-u Goraj. Restauracje znajdują się w Kwilczu, Międzychodzie, Międzychodzie Ustroniu czynna w okresie letnim, Pniewach, Pszczewie oraz w Sierakowie m.in. restauracja sezonowa nad Jez. Jaroszewskim. Bary GS zlokalizowano w Chrzypsku Wielkim, Gorzycku, Kamionnej. Kwilczu, Luboszu, Łowyniu i Przytocznej. Stosunkowo gęsta sieć klubo-kawiarni „Ruch” i GS, które praktycznie znajdują się w każdej większej wsi. Podobnie gęsta jest sieć sklepów GS.
Pniewy czynna całą dobę, Kwilcz, Międzychód, Pszczew i Sieraków mają stacje benzynowe.

Pojezierze Międzychodzko-Sierakowskie

Pojezierze Międzychodzko-Sierakowskie – to nazwa popularnego regionu turystycznego, położonego w północno-zachodniej części Wielkopolski. Nie jest to określenie spotykane w słownikach geograficznych czy opisach historycznych. Geograficznie obszar ten wchodzi w skład Niziny Wielkopolsko-Kujawskiej, historycznie natomiast, bądąc częścią składową Wielkopolski dzielił jej losy, nie wyróżniając się wśród reszty regionu.
Obszar ten należy do najciekawszych okolic Niżu Polskiego. Urozmaicona rzeźba terenu, wzgórza morenowe i głębokie doliny strumieni, ponad sto jezior, lasy z różnymi gatunkami drzew, liczne pomniki przyrody, cenne zabytki architektury – wszystko to składa się na dużą atrakcyjność krajoznawczą tej ziemi. W ostatnich latach Pojezierze jest coraz liczniej odwiedzane przez turystów i wczasowiczów. W 1982 r. przebywało na Pojezierzu Międzychodzko-Sierakowskim w celach rekreacyjnych około 100 tys. osób. Ruch turystyczny koncentruje się przede wszystkim w Sierakowie i Międzychodzie. Natomiast wędrując licznymi szlakami turystycznymi można jeszcze w pełni rozkoszować się spokojem i pięknem przyrody. Opisane tu szlaki mają właśnie ułatwić dotarcie do najpiękniejszych zakątków Pojezierza.
Rozwój gospodarki oraz turystyki w regionie sprawiły, że poprzednie wydania niniejszego przewodnika straciły wiele na aktualności, szczególnie w dziedzinie informacji i przy opisie współczesności. Wszystkie te zmiany zostały obecnie uwzględnione. Mam nadzieję, że ta kolejna edycja przewodnika w pełniejszy sposób ułatwi penetrację turystycznych szlaków Pojezierza.Pojezierze Międzychodzko-Sierakowskie położone jest w zach. części Niziny Wielkopolsko-Kujawskiej, u zbiegu jej trzech regionów naturalnych: Wysoczyzny Poznańskiej )zajmującej większość obszaru Pojezierza do Warty i Obry), Kotliny Gorzowskiej )w skład której wchodzą tereny wydmowe na prawym brzegu Warty, wraz z doliną tej rzeki) oraz Obniżenia Obrzańskiego, wkraczającego wąskim pasmem od pd. zach. Już samo położenie tego terenu ««a pograniczu trzech różnych regionów przyczynia się do znacznego urozmaicenia jego krajobrazu.
Krajobraz ten, jak całej zresztą Wielkopolski, jest dziełem lądolodu skandynawskiego, który w epoce lodowej, czyli plejstocenie, trzykrotnie nawiedzał te tereny. Trzeci okres zlodowacenia – tzw. bałtyckiego – zakończył się ok. 15 000 lat temu. Nieco wcześniej, na skutek ocieplenia klimatu, lądolód ustępował ku pn., natomiast gdy klimat się oziębiał proces ten ulegał zahamowaniu, a lądolód oscylował nawet ku pd. Wtedy u jego czoła gromadziły się zwały materiału ziemnego, które do dziś przetrwały w postaci łańcuchów wzgórz, określanych mianem moreny czołowej. Wały tych moren charakteryzują się dużą wysokością względną oraz
bogatą konfiguracją terenu. Przez Wielkopolskę prze-
biegają trzy główne pasma moren czołowych. Środkowe
z nich, ciągnące się od Słubic do Gostynina, tzw. Srodkowopoznańska Morena Czołowa, przebiega przez teren
Pojezierza na linii Rokitno-Gorzycko-Kamionna-
Pniewy – z odgałęzieniem do Chrzypska. W paśmie
tym znajdują się największe wzniesienia Pojezierza
Międzychodzko-Sierakowskiego – wzgórze koło Kwil-
cza o wysokości 126 m n.p.m. i drugie o wysokości 123 m
n.p.m. oraz szereg innych wzniesień, przekraczają-
cych 110 m wysokości bezwzględnej i posiadających
duże różnice wysokości względnej, dochodzące do 50 m.
Na pn. od tej linii, na stosunkowo znacznym obniżeniu – na wysokości 40-60 m n.p.m. – rozciąga się obszar moreny dennej, lekko falisty, z licznymi owalnymi jeziorami. Najniższa część tej moreny graniczy z doliną Warty, płynącej tu równoleżnikowo ze wsch. na zach. W dolinie Warty koło Krobielewa znajduje się najniższy punkt wysokościowy Pojezierza, wzniesiony L 29 m n.p.m. Za Wartą, dalej ku pn., rozciąga się olbrzymi obszar wydm piaszczystych pokrytych lasami Puszczy Noteckiej. Leżą one na dnie Wisły, która płynęła tędy u czoła lądolodu, gdy ten na pewien czas zatrzymał się na linii Kostrzyn-Krzyż. Teren ten –
część składowa Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej działaniem wiatru został bogato uformowany charakterystycznymi wzgórzami wydmowymi, dochodzącymi do
90 m wysokości bezwzględnej i 40 m wysokości względnej. Ponieważ przeważały tu wiatry zach. część wydm J ułożyła się w kształcie łuków wygiętych ku wsch. Pd. część wydm została w czasach późniejszych podmyta
przez wody Warty, przechodząc raptownie w dolinę rzeki.
Pd. część Pojezierza, za pasmem wzgórz moreny czołowej, zalega prawie równinny Zandr Nowotomyski, zbudowany z nieurodzajnych piasków. Wyjątkiem są tu wzgórza koło Pszczewa i tzw. Świechocińskie Góry.
Wzgórza moreny czołowej i pagórki moreny dennej zbudowane są z glin i tzw. iłów poznańskich. Powstałe tu gleby, tzw. szczerki naglinowe i naiłowe oraz bielice należą do gleb średnio urodzajnych. W dolinie Warty występują mady piaszczyste. Tereny położone na północ od rzeki oraz południowe krańce Pojezierza pokryte są nieurodzajnymi piaskami wydmowymi bądź zandrowymi. Pod warstwą utworów lodowcowych zalegają utwory starsze, wśród których wyróżnia się wapień i węgiel brunatny. W dolinie Warty, tam gdzie warstwa nanosów lodowcowych jest najcieńsza i dostęp do warstw głębszych najłatwiejszy, złoża te były do niedawna eksploatowane.
Częstym atrybutem krajobrazu polodowcowego w Wielkopolsce są jeziora. Na terenie Pojezierza Między-chodzko-Sierakows.kiego jest ponad sto dwadzieścia jezior, w tym sześć o powierzchni ponad 100 ha i dwanaście o wielkości od 50-100 ha. Stąd istnieje często spotykane określenie tego regionu mianem „Krainy Stu Jezior”. Ogółem na wody przypada 4,3% powierzchni, co jest wielkością charakterystyczną dla pojezierzy nadbałtyckich. Jeziora długie i wąskie, zwane rynnowymi, spotkać można głównie na prawym brzegu Warty, na lewym natomiast przeważają jeziora owalne, charakterystyczne dla moreny dennej. Wiele jezior połączonych jest z sobą i Wartą siecią małych strumieni, których dolinki przyczyniają się do urozmaicenia krajobrazu. Często jeziora położone są w głębokich rynnach )Lutomskie, Ławickie), a tafla wód niektórych z nich urozmaicona jest wyspami )Chrzypskie, Kłosowskie). Różny jest poziom wód poszczególnych jezior, np. jez. Pniewy ma zwierciadło wody na wysokości 94 m n.p.m., a najniżej położone Jez.. Radgoskie – 33 m n.p.m. Nieraz znaczne różnice wysokości istnieją między sąsiednimi zbiornikami. Strumień łączący Jez. Białokoskie, leżące na wysokości 83 m, z oddalonym od niego o 2,5 km Jez. Chrzypskim, leżącym na wysokości 45 m, w wielu miejscach przypomina potok górski. Różna jest także wielkość, i głębokość jezior: najgłębszym jest tu Jez. Sremskie )49 m), którego dno leży 10 m poniżej poziomu morza, tworząc tzw. kryptodepresję. Jednym z płytszych jezior jest Jez. Mnisze, którego głębokość nie przekracza 4 m. Najdłuższym z jezior – liczącym 5,4 km długości – jest Jez. Lutomskie, przy średniej szerokości ok. 500 m. Pod względem powierzchni największe jest Jez. Chrzypskie, zalewające obszar 323 ha.
Rozmiary największych jezior Pojezierza ilustruje zamieszczona niżej tabelka.
Jak już wspomniano, krajobraz Pojezierza urozmaicony jest licznymi strumieniami, płynącymi często głęboko wciętymi dolinami. Do najładniejszych i najgłębszych należą doliny Lutomki )zwanej również Potokiem Kwileckim) i Kamionki. Z większych rzek tylko Warta przecina Pojezierze od Chojna do Krobielewa na długości 40 km, posiadając spadek 10 m )z 39 m do 29 m n.p.m.). Płynie ona szeroką doliną posiadającą trzy terasy: pierwszą wznoszącą się do 6 m nad poziom rzeki, drugą – do wysokości 16 m i trzecią – ponad 16 m. W kilku miejscach rzeka podpływa pod krawędź drugiej terasy, tworząc strome urwiska )koło Marianowa, Międzychodu i Muchocina).
W środkowej części obszaru Puszczy Noteckiej, poza linią jezior, znajduje się duża połać terenu, pozbawiona całkowicie rzek i strumieni.
W kotlinach między wzgórzami utworzyły się małe,

bezodpływowe zbiorniki wodne, tzw. oczka polodowcowe, pokryte z reguły gęstym dywanem roślinności, często wysychające i zamieniane przez człowieka na pola uprawne. Według przybliżonych danych, na terenie Pojezierza jest ich obecnie ok. 400.
Pozostałością lądolodu są także głazy narzutowe. Często spotkać je można przy drogach polnych, gdyż tam najczęściej usuwane są z pól. Kilka większych ma obwód powyżej 3 m, podlegając ochronie jako pomniki przyrody. Większe głazy leżą w Marianowie, Ławicy, koło Gorzycka i Łężeczek. Najokazalszy zaś, o obwodzie ok. 5 m – pomiędzy Mierzynem a Wiejcami. Niegdyś liczba głazów była dużo większa, lecz wiele z nich zużyto na budowę budynków i dróg.

Rejony podtatrzańskie

Z przeszłości. Człowiek zamieszkiwał rejony podtatrzańskie już w epoce kamiennej, o czym świadczą znaleziska archeologiczne. W Ganowcach, niedaleko Popradu, odkryto ślady człowieka neandertalskiego. Siady osiedli ludzkich znaleziono także w okolicach Spiskiej Białej, Kieżmarku, Wielkiej Łomnicy, Popradu, Wielkiego Sławkowa, Nowej Leśnej i w innych miejscowościach.
Od XI w. teren podtatrzański należał do państwa węgierskiego. W 1. 1241—42 najazdy tatarskie wyniszczyły i wyludniły tę krainę. Królowie węgierscy sprowadzili nowych kolonistów, którzy osiedlili się głównie na Spiszu. Osady podtatrzańskie powstały w 2 połowie XIII i na początku XIV w.
W XV w. zaczęli docierać w rejon tatrzański Wołosi, którzy znaleźli tu dobre warunki bytowania. Należy przypuszczać, że już w tym czasie ludzie odbywali wędrówki w góry, nie zachowały się jednak żadne o tych faktach dokumenty.
Ruchy polityczne w XV—XVII w. zakłóciły życie również pod Tatrami. Przez kraj przeciągały wojska husyckie, a późniejsze spory szlachty węgierskiej oraz religijne różnice poglądów spowodowały upadek gospodarczy i kulturalny miast podtatrzańskich.
W niespokojnych czasach na przełomie XVII i XVIII w. rozwinęło się zbójnictwo. Kotliny górskie stały się miejscem schronienia prześladowanych, których bieda zmusiła do kłusownictwa i zbójnictwa. Późniejsza stabilizacja życia politycznego nie dała zbyt wiele ludowi podtatrzańskiemu. Głód wypędzał kłusowników do lasu, pasterze wypalali nawet odległe i trudno dostępne zbocza górskie, w celu poszerzenia terenów wypasowych. Z biedy rodziły się nadzieje i marzenia, iż wewnątrz gór znajdują się skarby. Zaczęło się rozwijać — z góry skazane na niepowodzenie — gorączkowe poszukiwanie złota i skarbów.
Powstanie chłopskie w 1831 r. i rewolucyjne nastroje 1. 1848-49 nie znalazły żadnego oddźwięku wśród niemieckich mieszkańców Spiszą, z radością przyjęli je jednak słowaccy mieszkańcy górnego Liptowa.
Pańszczyzna została zniesiona, choć najbardziej urodzajna ziemia pozostała w rękach obszarników. Z uprawy marnej roli nie można było wyżywić wielodzietnych rodzin chłopskich, a trudności ze znalezieniem zatrudnienia były przyczyną emigracji za chlebem, przede wszystkim za ocean.
Warunki ludu tatrzańskiego nie uległy również poprawie po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej i powstaniu samodzielnego państwa czechosłowackiego 28 października 1918 r. Chociaż powstanie samodzielnego państwa dwóch bratnich narodów — Czechów i Słowaków, miało wielkie znaczenie, republika burżuazyjna nie spełniła nadziei klasy robotniczej i postępowych sił. Wprawdzie wybudowano kilka nowych fabryk, ale nie rozwiązało to trudnej sytuacji i wiele osób nie otrzymało zatrudnienia. Liczni bezrobotni dalej szukali ratunku na emigracji — stałej lub sezonowej. Najcięższy był okres kryzysu gospodarczego w 1. 1929—32. Po dojściu Hitlera do władzy w Niemczech zaktywizowały się również krajowe siły klerykalno-faszystowskie. Hitlerowskie Niemcy oraz przedstawiciele Włoch, Wielkiej Brytanii i Francji podpisali 30 września 1938 r. układ monachijski, na mocy którego Niemcy zajęli część terytorium Czechosłowacji obszar Sudetów, a później całą Czechosłowację, chociaż Słowacja istniała oficjalnie jako samodzielne państwo. Odpowiedzią na ten fakt była aktywizacja sił ludowych na czele z Komunistyczną Partią Czechosłowacji, utworzoną w 1921 r., która wiodła wszystkie demokratyczne siły postępowe do walki z faszyzmem.
Słowackie Powstanie Narodowe wybuchło 29 sierpnia 1944 r. Do zbrojnej walki z hitlerowskim okupantem stanęła zarówno ludność tatrzańska jak i podtatrzańska. Jako jedni z pierwszych zgłosili swój udział w powstaniu mieszkańcy miast — Poprad i Svit.
Powstańcy nie zdołali stawić czoła jednostkom SS, które wspomagane samolotami, samochodami i czołgami posiadały znaczną przewagę militarną. Faszyści stopniowo opanowali pozycje bojowe, a powstańcy zmuszeni byli cofnąć się w góry.
Teren podtatrzański należał do strefy bojowej partyzantów z brygady „Za wolność Słowian”. Ich oddział „Wysokie Tatry” zdobył sobie specjalne uznanie za bojowość i odwagę. Walki trwały nie tylko w osadach podtatrzańskich, ale także w lasach zachodniej części Tatr. Stąd, aż do chwili wyzwolenia Tatr — 28 stycznia 1945 r. — oddziały partyzanckie organizowały napady, niszczyły komunikację kolejową i drogową, udaremniały dotarcie do celu nieprzyjacielskich transportów.
Ostra tatrzańska zima prześladowała powstańców, jednakże nie tracili oni bojowego ducha, trwając na posterunku aż do zwycięstwa. 2 lutego 1945 r. oddział partyzantów połączył się z głównym nurtem marszu jednostek radzieckich i czechosłowackich i przystąpił do nowych walk o wolność udręczonej ziemi.
Najnowsze dzieje. Lata od wyzwolenia Czechosłowacji przez Armię Radziecką są najbardziej dynamicznym okresem rozwoju w długich dziejach Tatr i ich okolicy. W pierwszych latach powojennych skromne środki nie pozwoliły na poważniejsze inwestycje. Od połowy lat pięćdziesiątych natomiast wprowadzono ich w Tatrach bardzo wiele. Wybudowano szereg obiektów dla potrzeb ruchu turystycznego, handlu i administracji, nowe osiedla mieszkaniowe, przede wszystkim w rejonie Starego Smokowca „Sibir”, „Pod Lesom”. Ostatnia generalna rozbudowa miejscowości tatrzańskich związana była z przygotowaniami do mistrzostw świata w klasycznych konkurencjach narciarskich FIS w 1970 r. W niewiarygodnie szybkim czasie wyrosło w Tatrach wiele nowych obiektów, np. ośrodek sportów zimowych w Dolinie Młynickiej przy Szczyrbskim Jeziorze; kilka hoteli, nowoczesna poczta i dworzec kolejowy w Szczyrbskim Jeziorze; kolejka zębata Tatranska Strba—Strbske ; druga linia kolejki linowej do Łomnickiego Stawu oraz urządzenia sportowo-rekreacyjne w wielu miejscowościach.
Rozbudowa miejscowości w Tatrach i ich okolicy trwa dalej. Z roku na rok przybywają nowe domy towarowe, świetnie wyposażone domy wczasowe itp., służące nie tylko miejscowej ludności lecz także turystom z kraju i z zagranicy. Tatry są dzisiaj najważniejszym rejonem rekreacyjnym Czechosłowacji, liczba turystów przekracza rocznie 3 miliony i wykazuje stałą tendencję zwyżkową.

Tatrzański Park Narodowy

Tatrzański Park Narodowy stanowi najokazalszy rezerwat naturalny w Czechosłowacji. Nie trzeba uzasadniać potrzeby i znaczenia ochrony środowiska naturalnego Tatr. W 1949 r. ziściło się marzenie obrońców i miłośników natury — Słowacka Rada Narodowa wydała ustawę poświęconą Tatrzańskiemu Parkowi Narodowemu. Celem tego aktu prawnego było zachowanie naturalnego krajobrazu Tatr, ochrona flory i fauny oraz umożliwienie jej nie zakłóconego rozwoju i życia w środowisku rodzimym.
Tatrzański Park Narodowy na terenie czechosłowackich Tatr Wysokich zajmuje ok. 50 100 ha powierzchni. Jest podzielony na rezerwaty przyrody i tzw. pasmo ochronne. W całym rejonie Tatr ruch turystyczny odbywać się może wyłącznie po ścieżkach znakowanych. Turyści na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego muszą przestrzegać rozporządzeń TANAP oraz HS TANAP .Dla zwiedzających i turystów w Tatrzańskim Parku Narodowym wyznaczono i oznakowano drogi i ścieżki. Zejść z nich jedynie mogą alpiniści udający się, względnie powracający ze wspinaczki.
Na noclegi pod gołym niebem wyznaczono dla turystów specjalne obozowiska, a dla grup alpinistów za specjalnym pozwoleniem obozowiska wysokogórskie.
Bezwzględnie zabrania się rozpalania w lesie ognia, palenia papierosów, łamania gałęzi, rwania kwiatów i zbierania płodów leśnych.
Zabrania się także wyrzucania odpadków, hałaśliwego zachowywania oraz naruszania ciszy w rezerwacie.
Za nieprzestrzeganie wyżej wymienionych zaleceń członkowie HS TANAP, względnie strażnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego są upoważnieni do pobierania kary w wysokości 100
Poważniejsze wykroczenia są ścigane zgodnie z paragrafem 17 zarządzenia Nr. 60/1961 Zbioru Ustaw.
Odpowiednikiem polskiego Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego GOPR jest służba HS w Czechosłowacji. Jej zadaniem jest ochrona turystów przebywających w Tatrach Wysokich.
Ratownictwo górskie w Tatrach Słowackich ma prawie stuletnią tradycję. Wraz z podjęciem pracy przez pierwszych zawodowych przewodników górskich, powstała również w 1950 r. ochotnicza organizacja — Tatrzanska służba, która od 1957 r. nosi nazwę służba TANAP HS TANAP
Rozległa działalność Górskiej służby obejmuje zarówno ratownictwo jak i prewencję udzielanie turystom porad i wskazówek przed wyruszeniem na szlaki górskie, zapobieganie wypadkom. Ponieważ Górska służba podlega TANAP nie obce jej są również sprawy ochrony przyrody i troska o bezpieczeństwo na trasach górskich. HS TANAP zatrudnia obecnie ok. 20 stałych ratowników, a ok. 180 ochotników pomaga jej w tej ciężkiej i odpowiedzialnej pracy.
Siedzibą organizacji ratowniczej tak niezbędnej w Tatrach Wysokich — Górskiej służby — jest Stary Smokowiec.Pierwszymi gośćmi Tatr Wysokich byli myśliwi, drwale, zielarze, poszukiwacze skarbów i górnicy. Pierwsza wiadomość o turystycznej wycieczce w Tatry Wysokie pochodzi z 1565 r. Księżna Beata Łaska, żona pana na Kieżmarku, udała się ze swymi przyjaciółmi na wycieczkę do doliny Białej Wody Kieżmarskiej.
Rozwój taternictwa naukowego zapoczątkował student z Kieżmarku David , który wraz z towarzyszami zdobył w 1615 r. jeden ze szczytów we wsch. części Tatr Wysokich, prawdopodobnie był to Kieżmarski Szczyt. Za przykładem Frólicha przystąpili do popularyzacji Tatr inni mieszkańcy Kieżmarku: lekarz miejski Christian Augustini student Daniel Specz Sim-plicissimus, lekarz Daniel Fischer, dyrektor liceum i botanik w jednej osobie —
Wiek XVIII sprowadził w Tatry następne pokolenie badaczy, spośród których na czoło wysunęła się rodzina Buchholzów. Duchowny ewangelicki z Wielkiej Łomnicy, Juraj Buchholz był autorem pierwszego dzieła o Tatrach Wysokich. Obaj jego synowie, Juraj — przyrodnik, dyrektor liceum w Kieżmarku oraz Jakub — producent igieł, również trwale zapisali się w historii Tatr.
Wieść o nie zbadanym łańcuchu górskim, leżącym w środku Europy szybko rozeszła się wśród uczonych europejskich. Na przełomie XVIII i XIX w. zaczęli przybywać w Tatry badacze z różnych krajów. W 1793 r. odwiedził Tatry lekarz i podróżnik szkocki, Robert Townson. Jako pierwszy dokonał on barometrycznych pomiarów wysokości. Z jego nazwiskiem wiąże się pierwsze znane wejście na Łomnicę
Wielkie zasługi w popularyzacji wiadomości geograficznych o Tatrach położył Baltazar profesor Uniwersytetu Lwowskiego, który kontynuował pomiary wysokości. Znawcą i propagatorem Tatr był J. A. Czirbesz, pastor z Nowej Wsi Spiskiej Spiśska Nova Ves, który w 1773 r. wspiął się na Krywań Krivań. W 1813 r. przebywał w Tatrach botanik szwedzki, Goran Wah-lenberg, który wsławił się na tylko swymi pracami naukowymi, ale wyjątkowymi również jak na owe czasy wyczynami turystycznymi — zdobył Łomnicę, dwukrotnie był na Krywaniu, wreszcie wielokrotnie przeszedł wsch. grań Tatr Bielskich. Swoje wiadomości i doświadczenia zebrał i przedstawił w dziele Flora ., które przez wiele lat było wzorem dla późniejszych badaczy tatrzańskich.
Uprawianie turystyki i taternictwa w Tatrach Wysokich łączyło się w tamtych czasach z wielkimi trudnościami, głównie jeśli chodzi o podróż i zakwaterowanie. Zasadnicza zmiana w tym zakresie nastąpiła po zbudowaniu kolei koszycko— bohumińskiej w 1871 r.
Zasługą Stowarzyszenia było polepszenie stanu starych i tworzenie nowych szlaków turystycznych, a także schronisk. Zorganizowano również ratownictwo górskie oraz przewodnictwo.
Od 1855 r., tj. od zdobycia Gierlachu przez Z. Bośniackiego i dr. W. Grzegorzka, rozpoczął się w Tatrach Wysokich drugi okres, charakteryzujący się rozmachem taternictwa odkrywczego.
Do początku naszego wieku zdobyte zostały praktycznie wszystkie wybitne szczyty tatrzańskie. Rozpoczął się zaś okres taternictwa sportowego. W latach trzydziestych padło w Tatrach Wysokich wiele taternickich rekordów. Prym wiedli w tym czasie taternicy polscy, nazwiska Stanisławskiego, Motyki, Birkenmajera, Grońskiego, Korosadowicza i innych zostały na zawsze zapisane w historii taternictwa.
Po II wojnie światowej zanotowano wprawdzie jeszcze wiele nowych przejść taternickich, niemniej na pierwszy plan wysuwało się taternictwo zimowe. Ściany tatrzańskie, stanowiące do niedawna teren letnich penetracji, zdobywano teraz zimą. W tych czasach na czoło wysunęli się taternicy czechosłowaccy
Współcześni taternicy idąc śladami swych poprzedników, lansują nowe, ekstremalne taternictwo przy pomocy bogatego wyposażenia sprzętowego, zdobywając także te fragmenty ścian, szczytów i turni, których pokonanie leży na granicy ludzkich możliwości.