Droga Suchedniów-Bodzentyn

Wycieczkę tę można odbyć pieszo, rowerem lub autobusem. Jest to bardzo ciekawy odcinek Staropolskiego Zagłębia Górniczego a zarazem jeden z piękniejszych zakątków Gór Świętokrzyskich.
Najlepiej jest rozpocząć wędrówkę od zwiedzenia Suchedniowa, cie­kawego osiedla, którego przeszłość wiąże się z dziejami Staropolskiego Zagłębia Górniczego. Tutaj też można otrzymać posiłki w miejscowych gospodach, zaopatrzyć się w żywność na drogę, skorzystać z usług poczty, apteki czy ośrodka zdrowia. Stąd można również rozpocząć dłuższą wycieczkę po Górach Świętokrzyskich, wędrując dalej z Bodzen­tyna w Łysogóry.

Miasto SUCHEDNIÓW jest położone nad Kamionką, zwaną też czasem Łączną, dopływem Kamiennej i liczy obecnie ponad 8000 miesz­kańców. W miejscu jest st. kolejowa, przystanki autobusowe PKS i MPK (Skarżysko), apteka, ośrodek zdrowia, poczta i gospoda.
W minionych wiekach w okolicy wydobywano rudę żelaza, którą przetapiano w miejscowych dymarkach, później surówkę przerabiano w kuźnicach — fryszerkach.
Nazwa Suchedniów powstała od nazwiska założyciela pierwszej w oko­licy fryszerki Stanisława Suchinia. Pierwotna nazwa brzmiała Suchyniów. Obok tego osiedla w XVI/XVII w. na rz. Kamionce istniało szereg dal­szych „rudnic”, od których właścicieli podobnie poszły nazwy osiedli: Berezów, Jędrów, Ostojów i inne.
W Suchedniowie w r. 1758 z inicjatywy bpa krakowskiego, Andrzeja Załuskiego rozbudowano dawną hutę. Po założeniu w Kielcach Dyrekcji Głównej Górniczej w r. 1816, Suchedniów stał się siedzibą jednego z trzech okręgów górniczych mianowicie tzw. Dozorstwa Suchedniow­skiego. W okresie powstania listopadowego zakłady suchedniowskie wy­rabiały broń (m. in. odlewano tu działa, wyrabiano lufy karabinowe) dla wojsk narodowych.
W r. 1833 po przejściu zakładów przemysłowych pod zarząd BanKu Polskiego Suchedniów został wybrany na siedzibę Zarządu Zakładów Górniczych Okręgu Wschodniego. Wyszło stąd wiele typów ciekawych odlewów oraz innych wyrobów.
Zwiedzanie Suchedniowa najlepiej rozpocząć od obejrzenia zagłębienia nad rz. Kamionką. Jest to ślad po dawnym stawie spiętrzającym wodę. W otoczeniu sporo żużla hutniczego. Oprócz resztek żużlisk żelaza nad rzeką Kamionką i u ujścia do niej małego strumienia Pstrążnicy, zacho­wały się słabo widoczne zarysy dawnych grobli ziemnych.
Stojący na wzgórzu neorenesansowy kościół powstał z rozbudowy wystawionej tu w r. 1758 barokowej kaplicy, z której zachowała się obecna ośmioboczna część środkowa, nakryta kopułą z latarnią. W koś­ciele znajduje się sztandar powstańców z r. 1863. Suchedniów ma swą chlubną kartę w dziejach powstania styczniowego, kiedy to robotnicy tutejszych i okolicznych zakładów przemysłowych utworzyli oddział pod dowództwem Ignacego Dawidowicza, dozorcy miejscowych kuźnic. Grupa ta wyruszyła w dniu 22 stycznia 1863 r. do Bodzentyna, gdzie

stoczyła walkę z oddziałem wojsk carskich. Tejże nocy oddział pod dowództwem Langiewicza stoczył bitwę w Szydłowcu. W dniach 1 i 2 lutego trwały walki w samym Suchedniowie, który następnie został spalony.
W czasie najazdu hitlerowskiego na Polskę w 1. 1939—1945 mieszkańcy Suchedniowa, szczególnie zaś pracownicy zakładów metalowych oraz miejscowej spółdzielni spożywców, pięknie zapisali się na kartach historii walk o niepodległość: tutaj wyrabiano potajemnie ręczną broń maszy­nową dla oddziałów partyzanckich, stąd szły transporty żywności dla walczących w lasach świętokrzyskich.
W okolicznych lasach wydobywa się dobre gliny ceramiczne, które m. in. możemy oglądać na rampie kol. st. Suchedniów. W początkach ubiegłego stulecia powstała w Suchedniowie fabryka wyrobów kamion­kowych przy ul. Mickiewicza, zwana później „Marywil”, rozbudo­wana w ostatnich latach i produkująca naczynia, rury i inne wyroby kamionkowe.
Ostatnio rozpoczął prace duży zakład produkcji kamionki kwasood-pornej w Berezowie. Razem z istniejącym dawniej „Marywilem” oraz fabryką w Parszowie — tworzy on poważny kombinat przemysłu cera­micznego.
Obok zakładów droga prowadzi w stronę Berezowa. Oglądamy resztkę murów dawnych zabudowań, w których mieścił się Zarząd Za­kładów Górniczych Okręgu Wschodniego, a obecnie w pozostałej, prze­budowanej części jest łaźnia.
Nieco dalej leży BEREZÓW. Oglądamy duży, choć mocno już zaro­śnięty staw, w którym spiętrzono wody rz. Kamionki dla poruszania kół kuźnicy wodnej, istniejącej tutaj już w 2 poł. XVI w., jako własność kuźników Berezów.
Na miejscu dawnych zakładów przemysłu żelaznego wybudowano w 2 poł. XIX w. młyn wodny. Obecnie posesja należy do Miejskiej Spół­dzielni Zaopatrzenia i Zbytu. Na groblach koło stawu widać wiele żużla hutniczego.
Za torem kolejowym droga prowadzi przez las do wsi MICHNIÓW, położonej w malowniczej dolinie. Drewniana zabudowa wsi jest nowa. Michniów bowiem został doszczętnie spalony przez hitlerowców w dn. 1272.
i 13 sierpnia 1943 r. W środku wsi znajduje się zbiorowa mogiła spalo­nych żywcem, wszystkich obecnych wtedy, ok. 213 mieszkańców.
Na pomniku wykonanym z czerwonego piaskowca można odczytać nazwiska i wiek pomordowanych. W r. 1959 postawiono tu trzy kamion­kowe krzyże wykonane w fabryce „Marywil”.
Za wsią wjeżdżamy znowu w piękny las. Zatrzymujemy się na otwar­tym wzgórzu, zwanym Michniowską Górą, przy murowanej kapliczce górniczej Św. Barbary, gdzie urządzono parking dla samochodów. W wykopie drogi oglądamy warstwy piaskowca dolnotriasowego, a wśród nich smugi rudy żelaza. Znajdujemy się na jednym z najlepszych punktów widokowych w Górach Świętokrzyskich. Przed nami rozciąga się roz­legła Dolina Bodzentyńska od wsi Łączna. Na dnie doliny leży wieś Wzdół. Dalej widać lesiste Pasmo Klonowskie z Bukową Górą, Stawianą i Miejską. Na dalszym planie ukazuje się górna część Łysicy i grzbiet Łysogór aż do Łysej Góry z klasztorem Św. Krzyża. Na horyzoncie skrót Gór Jeleniowskich. Widok z „Barbarki” daje dobry pogląd na pasowy układ grzbietów górskich i dolin oraz uwydatnia cechy starych gór. Jeżeli czas pozwala, dobrze jest z „Barbarki” zrobić wycieczkę pieszą znakowanym szlakiem (czarnym) na tzw. Kamień Michniowski, lesiste wzniesienie (432 m) położone w odległości ok. 1 km na pn. wsch. od kapliczki. Na szczycie tym wyłaniają się stare, paleozoiczne utwory Gór Świętokrzyskich, mianowicie kwarcyty i łupki kambryjskie, pod­czas gdy całość wzniesienia ma na powierzchni utwory młodsze — mezo-zoiczne (piaskowce okresu triasowego).
Tutaj szlak czarny łączy się z niebieskim, prowadzącym od st. kol. Suchedniów obok gajówki Opal, źródła Burzący Stok do Michniowa i przyst. kol. w BEREZOWIE (15 km).
Od kapliczki droga prowadzi do wsi WZDÓŁ. W wyższej partii wznie­sień widać zwietrzelinę miejscowych skał, niżej utwory polodowcowe, a koło wsi less, w którym woda wymyła malownicze wąwozy. Pięknie położona, duża wieś robi dodatnie wrażenie. Jest tu poczta, telefon, sklep. Dalej widać okazały budynek szkoły podstawowej, a na wzgórzu ładną sylwetkę zabytkowego kościoła, wzniesionego w r. 1687 z fun­dacji Bernarda i Teresy Servalli, przebudowanego w 1938 r. Wewnątrz nad głównym wejściem w wieży znajduje się tablica konsekracji kościoła w 1710 r.
Ze wsi piękny widok na Bukową Górę.
Podążając w stronę Bodzentyna oglądamy podłużną dolinę, którą od strony pd. płynie Psarka. U wsch. krańca Bukowej Góry i wzdłuż wznie­sienia Góry Stawianej ciągnie się duża wieś PSARY, związana z mło­dością Stefana Żeromskiego

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.