1

2

3

4

5

 

Gleby Pojezierza Mazurskiego

Gleby Pojezierza Mazurskiego powstały w przeważają­cej większości z gliny zwałowej, która w wielkich ma­sach została tu przyniesiona przez lądolód północny. Glina ta występuje na znacznych obszarach bezpośrednio na powierzchni lub na niewielkiej głębokości. Charakte­ryzuje ją duża zwartość i mała przepuszczalność, wsku­tek znacznej ilości bardzo drobnych cząstek. To spowo­dowało utworzenie się w zagłębieniach terenu zbiorni­ków wodnych oraz stojących wód gruntowych na płaszczyznach. Glina zwałowa jest tu słabo odwapniona, zawiera bowiem około 12°/o wapna. Dzięki temu wartość tutejszych gleb jest większa niż utworów tego samego pochodzenia na znacznych obszarach Polski, gdzie wap­no zostało już wyługowane do głębokości 2 rn. W tutej­szych glebach wapno spotyka się w górnych warstwach. Dzięki oddziaływaniu wód powierzchniowych na gliny zwałowe wytworzyły się, drogą wypłukania, rozmaitej grubości żwiry, piaski i iły.Gleby bielicowe Pojezierza charakteryzuje na ogół sła­by stopień postępu procesu zbiełicowania. Gleby te dzie­lą się na leśne i orne. Gleby bielicowe leśne wytworzyły się z rozmaitych skał macierzystych, piasków różnego pochodzenia, gliny zwałowej, utworów pyłowych i iłu. Gleby bielicowe orne powstały z różnych piasków, gliny zwałowej, utworów pyłowych i iłów. Najczęściej spoty­kamy gleby bielicowe wytworzone z piasków i glin zwa­łowych. W tej kategorii istnieje spora ilość gleb wytwo­rzonych z piasków akumulacji wodno-lodowcowej san-dry. Gleby bielicowe wytworzone z gliny zwałowej obejmują falisty teren charakterystyczny dla krajobrazu moreny pagórkowatej. W glebie tej, pod poziomem próchnicznym rozmaitej grubości, występuje początkowo nieco jaśniejsza, dalej brunatna glina morenowa. Bielice iłowe spotykamy na Pobrzeżu Warmińskim. Są one cięż­kie do uprawy i’ mają niekorzystne warunki wodno-po-wietrzne. Gleby brunatne mają charakterystyczną barwę war­stwy wierzchniej i odczyn obojętny lub słabo kwaśny. Najczęściej występują one w terenie pagórkowatym. Wytworzone zostały z gliny zwałowej lub z iłu. Glebę brunatną powstałą z gliny zwałowej charakteryzuje po­ziom akumulacyjny barwy szarobrunatnej do głębokości 20-25 cm, o składzie mechanicznym piasku gliniastego mocnego lub gliny zwałowej. Gleby brunatne z iłu spo­tyka się rzadziej. Czarne ziemie są to gleby pochodzenia bagiennego, występujące przeważnie na Nizinie Sępopolskiej. Powsta­ły one z iłów zastoiskowych. Mają wysoką zawartość części spławialnych, znaczną część węglanu wapnia i stosunkowo dobre właściwości fizyczne. Gleby bagienne zostały wytworzone z torfów niskich i dolinowych. Występują one przede wszystkim w połu­dniowej i wschodniej części Pojezierza Mazurskiego. Za­wierają duży procent próchnicy, a w wierzchniej części profilu często warstwy mineralne. W tej grupie gleb wy­różniamy torfy śródpolne pochodzenia deluwialnego oraz torfy dolinowe – aluwialne. Poza tym spotykamy gleby mułowo- bagienne, mułowo- mineralne, mułowo- próchniczne i mułowo- torfowe. Gleby te występują zazwyczaj w dolinach rzek oraz w zagłębieniach pojeziernych w kompleksie z glebami torfowymi i madami. Są to z re­guły gleby łąkowe. Gleby różnych typów zostały utworzone z rozmaitych osadów pojeziernych. Przy właściwym uregulowaniu sto­sunków wodnych powstają na nich bardzo dobre łąki. Gleby deluwialne są wynikiem erozji. Spotykamy je przeważnie w zagłębieniach terenowych oraz na niższych partiach wzgórz morenowych. Mają budowę warstwową. Składają się przeważnie z piasku pylastego z głęboką warstwą próchniczną, o bogatym kompleksie sorpcyjnym i sprzyjających warunkach wodnych. Poza tym trzeba jeszcze wspomnieć o madach, wystę­pujących na stosunkowo dużych terenach przy ujściu rzeki Pasłęki do Zalewu Wiślanego oraz na zachodzie, w okolicy jeziora Druzno. Wierzchnia warstwa, o barwie szarobrunatnej, dochodzi do 60 cm grubości, zawiera duży procent próchnicy i azotu. Mady utworzone są z iłu pylastego.Szata roślinna Pojezierza Mazurskiego jest dobrze po­znana, szczególnie w odniesieniu do roślin naczynio­wych. Naliczono tu 1258 gatunków roślin naczyniowych ujętych w 495 rodzajów i 108 rodzin Polakowski, 1963. Dzisiejszy skład szaty roślinnej Pojezierza Mazurskiego ustalił się w wyniku zmian klimatycznych i edaficznych oraz wędrówek i osiedlania się roślin pochodzących z różnych obszarów fitogeograficznych, a zapoczątkowa­nych u schyłku ostatniego glacjału. Poza tym na skład dzisiejszej roślinności modyfikująco wpływał człowiek. Szata roślinna odznacza się tu swym bogactwem gatun­ków oraz różnorodnością zespołów roślinnych, tak od­miennych od innych regionów Polski. Wśród tej roślin­ności spotykamy liczne gatunki arktyczne i borealne, w tym wiele gatunków reliktów polodowcowych.

Pienin jak wyjść na Halę Przehyby

Miłośnicy przyrody przebywający w rejonie Pienin chcąc wyjść na Halę Przehyby, mogą korzystać z tras zaczynających się w Szcza­wnicy. Trasa 11, Szczawnica—Przehyba, oznakowana kolorem niebieskim, prowadzi obok malowniczego wodospadu Sewerynów-ka, wysokiego na 5 m. W czasie drogi można zobaczyć liczne lasy bukowe, a wyżej także fragmenty górnoreglowego boru świerko­wego. Ciekawe jest także podejście na Przehybę ze Szlachtowej tra­sa 12, dokąd można dojechać autobusem PKS ze Szczawnicy lub Krościenka. Wędrujemy stąd wyraźną drogą na grzbiet położony między potokami Sielskim a Starym. Mimo iż droga nie jest znako­wana, dojście do schroniska na Hali Przehyby nie sprawia żadnego kłopotu, dostarcza natomiast wielu pięknych widoków. Na grzbie­cie występuje wiele interesujących a rzadkich gdzie indziej gatun­ków roślin. Spotkać tu można listerę sercowatą, fiołek dwukwiato-wy, urdzik górski i ostrożeń głowacz. Towarzyszy nam najczęściej wspaniała, dzika buczyna karpacka, a w pobliżu Przehyby także fragmenty boru górnoreglowego. Ślicznie wyglądają liczne polanki, a zwłaszcza największa z nich — Pieniążna, okryte w pełni lata bu­kietami kwiatów. Polecamy też przejście z Piwnicznej Zdroju przez przełęcz Obidzę 931 m do Jaworek trasa 13. Odbycie tej wycieczki znaki czerwone pozwala nam poznać malowniczą dolinę potoku Czercz. W olszynkach nadrzecznych spotkamy tutaj piękną paproć – pióropusznik strusi. W górnej części doliny towarzyszyć nam będą żyzne lasy jodłowe. W Suchej Dolinie znajduje się amfiteatr leśny, w którym co roku odbywają się „party­zanckie jesienne spotkania”. Powyżej amfiteatru stoi nowoczesne schronisko WOSTiW. W zimie Sucha Dolina stanowi pierwszo­rzędną atrakcję turystyczną dzięki oświetlonej trasie zjazdowej i wy­ciągom orczykowym. Z przełęczy roztacza się niepowtarzalny widok na południowe stoki pasma Radziejowej, na Pieniny i Tatry. Z Obidzy można udać się szlakiem niebieskim na Wielki Rogacz, na którym spotkamy główny szlak beskidzki. Nasza droga omija szerokim łukiem kocioł źródliskowy Grajcarka i wśród jałowych pastwisk i niewielkich lasów schodzi na Rusinowski Wierch. Po minięciu szczytu spotykamy na lewo od drogi niewielką młakę, na której rosną dwie bardzo interesujące rośliny. Jedną z nich – sto-krotnicę górską – znajdziemy już w pobliskich Pieninach, druga na­tomiast – pierwiosnka omączona – najbliższe stanowiska ma do­piero w Słowacji. Okoliczne lasy znane są dobrze grzybiarzom jako siedlisko okazałych borowików. Jesienią pojawiają się tu także rydze. Od młaki schodzimy w dół aż do Jaworek, gdzie znajduje się przy­stanek PKS, skąd można dojechać do Szczawnicy lub Krościenka. Warto jednak zwiedzić wąwóz Homole, leżący już w Pieninach, i zo­baczyć, jak zmiana podłoża z piaskowcowego na wapienne wpływa na charakter roślinności. Bardzo atrakcyjna pod względem widokowym będzie wycieczka z Żegiestowa Zdroju na Pustą Wielką trasa 14. Z przystanku PKP kierujemy się za znakami niebieskimi do centrum uzdrowiska położonego w uroczej dolince, wysoko zawieszonej nad doliną Po­pradu. Rozciąga się stąd wspaniały widok na okoliczne stoki gęsto okryte lasami i wijący się w dole Poprad. Po minięciu Domu Zdro­jowego towarzyszami naszej wędrówki będą lasy jodłowe i bukowe, a także liczne pastwiska i polany, na których latem wypasa się kierdele owiec. W czasie wędrówki zwróćmy szczególną uwagę na kolorowy świat motyli. Spotykamy tutaj niepylaka mnemozynę, pazia żeglarza i pazia królowej, są też liczne, bardziej niepozorne górówki, cieszą oczy błękitne modraszki i wyraźnie odbijające s.ię od tła zieleni bie­linki, a także przedstawiciele rusałek z najpospolitszym pokrzywnikiem. Na stokach Pustej Wielkiej występują piękne buczyny, a pod szczytem rośnie krzak kosodrzewiny. Wierzchołek Pustej Wielkiej słynie ze wspaniałego widoku, jaki stąd się roztacza. Ze szczytu szlak niebieski wiedzie na Runek, gdzie łączy się z głównym szlakiem bes­kidzkim. My proponujemy powrót szlakiem żółtym, który sprowa­dzi nas do Żegiestowa Wsi lub przez dolinę Szczawnika do Muszyny. W Szczawniku przed II wojną światową żył ubogi gospodarz, który hodował liczne stado kóz. Ze względu na podeszły wiek nie mógł stale pilnować stada, ograniczał się do wyprowadzania kóz z zagrody i sprowadzania ich wieczorem z górskich pastwisk do domu. W 1935 r. gospodarz ów umarł, a jego kozy rozeszły się po okolicy, zdziczały i zaaklimatyzowały w sąsiadujących z wioską lasach. Prze­żyły tu ponad dwadzieścia lat; ostatnie pojedyncze okazy widywano jeszcze w 1955 r. Kres ich dalszemu bytowaniu położyły wilki. Warto odbyć także niezbyt męczącą wycieczkę w pasmo Zimnego i Dubnego trasa 15. Początkowo wędrujemy doliną Popradu z Muszyny do Leluchowa, gdzie szczególnie interesujące są laski dębowo-grabowe, niezwykle barwne wiosną, kiedy zakwita w nich masowo przylaszczka pospolita. Z Leluchowa podążamy za znaka­mi niebieskimi na szczyt Dubnego, skąd schodzimy do Powroźnika lub za znakami żółtymi do Muszyny. W czasie wędrówki towarzyszą nam polany pełne bujnej roślinności i mroczna buczyna karpacka, a także lasy jodłowe o mezofilnym runie. Z Beskidem Wyspowym i Kotliną Sądecką poznaje nas trasa 20 ok. 89 km. Prowadzi ona północno-zachodnią częścią Kotliny Sądeckiej, dolinami Dunajca, Kamienicy i Zbludzy w grupę Modynia, a stąd do Limanowej i później Garbem Kanińskim do Nowego Sącza. W czasie tej wycieczki należy zwrócić uwagę na izbę regio­nalną w Podegrodziu, resztki dawnego grodziska w Naszacowicach, ośrodek sadowniczy w okolicach Łącka i przepiękne lasy bukowe z dużym udziałem czosnku niedźwiedziego na północnych stokach Ostrej Góry. Zwiedzanie Sądecczyzny możemy zakończyć interesującą i kraj­obrazowo bardzo piękną trasą 21, prowadzącą z Nowego Sącza do Szczawnicy i Jaworek 58 km. Pozwoli nam ona poznać dolinę Dunajca, szczególnie interesującą w przełomowym odcinku między Tylmanowa a Kłodnem. Ze Stachówki warto odbyć krótką pieszą wycieczkę do rezerwatu „Kłodne nad Dunajcem” W Szczawnicy godne zobaczenia są gołoborza występujące pod szczytem Bryjarki. Z Jaworek można odbyć wiele interesujących wycieczek pieszych zarówno w atrakcyjne tereny Sądecczyzny, jak i sąsiednie Pieniny.

Pasmo Sąpalskiej Góry

W celu zapoznania się z pasmem Sąpalskiej Góry 826 m i Czerszli 871 m, zwanym „Sądeckimi Bieszczadami”, polecamy wycieczkę szlakiem żółtym z Jamnicy do Florynki trasa 5 położonej w do­linie Białej. Urok tego niewysokiego pasma jest niepowtarzalny dzięki stromości stoków i pięknym lasom – przeważnie bukowym. Wiele tutaj punktów widokowych, niewielkich lasków brzozowych obfitu­jących w jadalne grzyby i polan śródleśnych porośniętych bliźniczką psią trawką, wrzosem, a w jesieni bogatych w smaczne maślaki. Poznanie pasma Jaworza w Beskidzie Niskim umożliwia nam trasa 6, wiodąca z Ptaszkowej do Grybowa. Część trasy, do szczy­tu Jaworza 882 m, wiedzie wzdłuż znaków niebieskich, potem wzdłuż zielonych. Na północnych stokach Jaworza występują ładne lasy jodłowe, w których trafia się podrzeń żebrowiec – piękna pa­proć o liściach zarodnionośnych różnych od liści płonnych. Niekiedy występują fragmenty jedlin należących do zbiorowiska dolnoreglo­wego boru jodłowo-świerkowego. W wyższych położeniach rozwija się mroczna i ponura przez większą część roku buczyna karpacka. Niekiedy runo jej utworzone jest z wielkich kobierców czosnku niedźwiedziego. W nielicznych miejscach można zobaczyć zwarte łany miesiącznicy trwałej. Lasy na południowych stokach pasma zostały w dużej mierze zniszczone i obecnie najczęściej zasiedlone są przez sztuczne sośniny. Niekiedy natrafimy tam także na resztki „kwaśnych” lasów bukowych. Wiele płatów na południowych sto­kach opanowała orlica pospolita o prawie dwumetrowych liściach. Nad rzeczką Pławianką rośnie kostrzewa górska. Jest to najdalej na zachód Karpat wysunięte stanowisko tego gatunku traw. Wycieczka z Bobowej przez rezerwat skalny „Diable Skały” w Bukowcu do Rożnowa trasa 7 wiedzie nas w najbardziej północno-wschodnią część Sądecczyzny początek szlaku oznaczo­nego kolorem zielonym na stacji kolejowej. Trasa zaznajamia z cha­rakterystycznym krajobrazem obszaru Pogórza, niewielkimi laskami dębowo-grabowymi oraz borami mieszanymi, jodłowymi i sosno­wymi. Z rezerwatu, którego opis zamieszczono na 125, dalsza część trasy wiedzie za znakami niebieskimi do Bartkowej, położo­nej nad malowniczą zatoką Jeziora Rożnowskiego, a następnie pro­wadzi pagórami Pogórza do Rożnowa. W celu poznania typowo beskidzkiego i malowniczego pasma Ja­worza Łososińskiego zachęcamy do odbycia wycieczki z Limano­wej na Just trasa 8, położony przy drodze z Nowego Sącza do Krakowa. Rozpoczynamy ją na dworcu kolejowym, skąd za znakami niebieskimi udajemy się na stoki Łysej Góry, okrytej lasami jodło­wymi zaliczanymi ze względu na charakter runa do buczyny kar­packiej. W pobliżu przełęczy między Sarczynem a Sałaszem znaj­dziemy fragmenty kwaśnej buczyny, w których masowo rozwija się ciemiężyca zielona, a w czasie dalszej wędrówki zobaczymy w pobliżu grzbietu typową postać buczyny karpackiej z pełnym komple­tem charakterystycznych dla niej gatunków. Wreszcie na północnym stoku Jaworza poznamy odrębny jej podzespół z miesiącznicą trwałą. Na licznych tu polanach i łąkach spotkamy wiele ciepłolubnych gatunków roślin. Podczas wycieczki warto także zwrócić uwagę na ciekawe formy osuwiskowe występujące pod szczytem Łysej Góry oraz na jaskinię położoną na północno-wschodnim stoku Jaworza, na wysokości ok. 870 m.Wycieczka do stanowiska brzozy ojcowskiej trasa 9 prowadzi z Łukowicy na szczyt Szkiełka 753 m. Z centrum wsi, dokąd możemy dojechać autobusem PKS z Nowego Sącza, udajemy się drogą w kierunku Siekierczyny. Przy końcu wioski skręcamy w lewo drogą wiodącą na grzbiet, gdzie ponownie skręcamy w lewo i ścieżką wzdłuż grzbietu dochodzimy do lasu brzozowego będącego kre­sem wędrówki. Porasta on szczyt Szkiełka i jego stoki. Nieliczne z rosnących tu brzóz to brzozy brodawkowate, mające na krótko-pędach po dwa, a wyjątkowo po trzy liście. Ogromna większość oka­zów należy jednak do interesującego nas gatunku – brzozy ojcowskiej. Jej cechą charakterystyczną jest wydłużenie krótkopędów, szcze­gólnie dobrze widoczne na pędach zakończonych owocostanem, któ­re opatrzone są 2-6 małymi listkami, słabiej unerwionymi niż liście brzozy brodawkowatej. Przy dużej dozie szczęścia można tu także znaleźć tzw. brzozę nową, którą uważa się obecnie za jednego z ro­dziców brzozy ojcowskiej. Do Łukowicy wracamy jedną z kilku dróg wiodących z grzbietu w kierunku północnym. Wycieczka z Limanowej do Kamienicy trasa 10 to okazja, by poznać grupę Modynia 1032 m. Rozpoczynamy ją przed dwor­cem PKP znaki niebieskie. Tuż przy punkcie wyjściowym, na łą­ce poniżej drogi, możemy w jesieni zobaczyć piękne skupienia kwitną­cych zimowitów. Pierwszy odcinek drogi, stosunkowo mało intere­sujący, wiedzie wśród pól uprawnych, łąk i pastwisk. Piękniejsze drzewostany i bardziej interesujące rośliny pojawiają się dopiero w grupie Modynia. Z tego względu lepiej jest część trasy – z Limano­wej do Ostrej – przebyć autobusem PKS. Na grupę Modynia skła­dają się dwa równoległe wały górskie: północny, utworzony z Cichonia Tokonia i Ostrej, oraz południowy, znacznie wyższy, z kul­minacją Modynia. W całej grupie przeważają neutrofilne jedliny i lasy bukowe należące do buczyny karpackiej. Występuje tutaj także kilka roślin górskich, np. omieg górski, modrzyk górski i kosmatka żółtawa. Na piaskowcowych skałkach nie opodal wsi Kamienica znajduje się stanowisko perłówki siedmiogrodzkiej.

Szlak turystycz­ny w Beskidach

Szlak turystycz­ny w Beskidach, oznaczonego kolorem czerwonym. Zachodnią część szlaku poznamy na wycieczce z Krościenka do Rytra tra­sa 3, wędrując na wschód. Z przystanku PKS w Krościenku po kilkunastu minutach wydostajemy się na zachodnie stoki Radzie­jowej i wśród pól uprawnych, zarośli leszczynowych, a później także wśród lasów bukowych wspinamy się na szczyt Dzwonkówki 984 m. Polany szczytowe Dzwonkówki stanowią siedlisko wielu gatunków gadów. Zobaczyć tu możemy padalce i inne jaszczurki, gniewosza i zaskrońca, a także bardzo często żmiję. Odróżnić ją od gniewosza bardzo łatwo, gdyż… „Nazwa gniewosz słusznie temu wężowi przynależy, jest bowiem istotnie bardzo gniewliwy, przyczem odważnie stawia się napastnikowi, jak o tym świadczy następny wypadeczek. Profesor Nowicki na swej wycieczce z uczniami do Bielan pod Krakowem schwytał grzejącego się na słońcu gniewosza, i prosił jednego z swych towarzyszy, aby jeńca zabrał w chustkę. Podczas wypoczynku południowego na Bielanach zebrała pomienionego ucznia chętka przypatrzenia się jeńcowi; wszakże przemyślny wąż korzystając z nadarzonej możliwości ucieczki, wysunął się nagle otworem chustki i dalejże pędem strzały w las. Uczeń w cwał za wę­żem, dopada go wreszcie i wyciąga rękę za nim, ale w tejże chwili wąż wstrzymuje się, wznosi przód ciała do góry, i nim się jego prze­śladowca opatrzył, już go ukąsił w palec. Nie zważając jednak w pier­wszej chwili na to, łowi uczeń syczącego ze złością węża i kładzie napowrót do chustki, ale wnet potem z bladem jak chusta obliczem staje przed profesorem i pyta go trwożliwie, azali ten wąż rzeczywiście nie jadowity? Wesoła wśród uroczej przyrody młodzież, zaczęła straszyć swego kolegę, ale były to strachy próżne, gdyż ręka zraniona nie puchła, jak po ukąszeniu przez żmiję”. Ta dowcipna, anonimowa opowiastka pochodzi z czwartego rocznika Sprawozdań Komisji Fizyograficznej PAU, wydanego w 1870 r. Ze szczytu kierujemy się na przełęcz Przysłop 892 m i Halę Szcza­wnicką. Po drodze mijamy różnowiekowe lasy bukowe i bujne łąki. Szczególnie interesująca roślinność rozwija się na Hali Szczawnickiej. Rosną tutaj jaskier platanolistny, prosienicznik jednogłówkowy, cie­miężyca zielona, tymotka alpejska, kosatka kielichowa i widliczka ostrozębna. Z hali rozciąga się piękny widok na Lubań, florystycznie związany z Beskidem Sądeckim, a nie z Gorcami, z którymi bez­pośrednio się łączy. Po ominięciu hali wkraczamy po raz pierwszy w górnoreglowy bór świerkowy, którym dochodzimy do Hali Przehyby opis roślinności na 138. Za halą zagłębiamy się w naj­większy w Sądecczyźnie kompleks górnoreglowych borów świerko­wych, okrywających stoki Złomistego Wierchu, Radziejowej i Ro­gaczy. Szczególnie dzikie ich fragmenty leżą na stromym północnym stoku Radziejowej. W czasie wędrówki, przy dużej dozie szczęścia, możemy zobaczyć dwie rzadkie tu rośliny: liczydło leśne i kosmatkę żółtawą. W niedługim czasie po zejściu ze szczytu Wielkiego Roga­cza wkraczamy w obszar regla dolnego z pięknymi lasami bukowymi i z jodłą, o bardzo bogatym runie. Pierwsze pola spotykamy w po­bliżu Polany Niemcowej. Mimo iż to wysokość prawie 1000 m n.p.m.,uprawia się tutaj owies, a niekiedy nawet żyto. Na polanach w maju i czerwcu można spotkać storczyk ozorkę zieloną, a w jesieni – zimo-wit jesienny. W prawo odchodzi stąd żółty szlak do Piwnicznej, my jednak wędrujemy w dalszym ciągu szlakiem czerwonym;’ schodząc coraz niżej, docieramy do szczytu Kordowca, a później do Rytra. Cały czas rozciąga się przed nami widok na lasy, polany i hale po­łudniowych stoków pasma Jaworzyny Krynickiej. Z drugą, wschodnią częścią głównego szlaku beskidzkiego zapo­znaje nas trasa z Rytra do Krynicy wiodąca wzdłuż pasma Jawo­rzyny Krynickiej trasa 4. Po opuszczeniu dworca PKP, gdzie jest początek trasy, i po przekroczeniu Popradu wspinamy się na stoki Makowicy okrytej okazałymi drzewostanami bukowymi, niekiedy o runie kwaśnym. Miejscowe buczyny, podobnie jak lasy dolnore­glowe na północnych stokach pasma Radziejowej, stanowią bogatą cstoję ginącego, bardzo pięknie ubarwionego chrząszcza – nadobnicy alpejskiej, należącej w naszym kraju do zwierząt objętych ochroną gatunkową. Z Makowicy prawie połogą drogą wśród lasu wychodzimy na hale w pobliżu Zadnich Gór. Warto zboczyć na skaliste Zadnie Góry, które powstały w wyniku obrywu mas skalnych. Droga wie­dzie teraz bukowym lasem. W pewnym miejscu po lewej stronie drogi napotykamy lasek limbowy, który wyhodowano z nasion po­chodzących z Karpat Wschodnich. Wkrótce osiągamy Pisaną Halę, pokrytą licznymi kopczykami usypanymi przez mrówki. Z Pisanej Hali warto podejść za znakami żółtymi do dzikiego uroczyska re­zerwatu w Barnowcu. Nasz szlak wiedzie dalej w stronę Wierchu nad Kamieniem, który omijamy od południa, dochodząc do Hali Krajniej. Na niej, w pobliżu samotnego głazu piaskowcowego, znaj­duje się jedyne w Sądecczyźnie miejsce występowania widłaka alpej­skiego. Panują tu bliźniczka psia trawka, borówka czarna, pięciornik złoty, prosienicznik jednogłówkowy, dziewięćsił bezłodygowy, pod-białek alpejski, storczyca kulista, gołka długoostrogowa i wiele in­nych. Warto też podejść na widoczne nie opodal urwiste skały. Z Hali Krajniej przechodzimy na Łabowską Halę, gdzie znajduje się schro­nisko PTTK. Stąd koniecznie należy zejść w dół do jednego z naj­piękniejszych, bukowo-jodłowego rezerwatu w Łabowcu, gdzie jodły mają po kilka metrów obwodu por. 130. Szlak czerwony wiedzie dalej przez polany Jawor i Juchówkę na szczyt Runka 1082 m okrytego mrocznym, sztucznym obecnie drzewostanem świerkowym. W runie można tutaj zobaczyć trzcinnik owłosiony, roślinę cha­rakterystyczną dla wysokogórskich traworośli. Opuściwszy szczyt Runka, wkraczamy na długi grzbiet, którym dochodzimy do szczytu Jaworzyny Krynickiej 1116 m pełnego rozległych hal i polan. Wy­stępuje na nich wiele interesujących roślin. W borówczyskach utwo­rzonych z borówki czarnej i borówki brusznicy znajdujemy nawloć pospolitą, ciemiężycę zieloną i bardzo rzadki czosnek siatkowaty. Na ubogich łąkach z panującą bliźniczką psią trawką rosną jastrzę­biec kosmaczek, prosienicznik jednogłówkowy, dziewięćsił bezlo-dygowy oraz wiechlina alpejska w formie żyworodnej, tj. z małymi ulistnionymi pędami rozwiniętymi w miejsce kwiatów; pędy te za­korzeniają się w glebie, z chwilą gdy wiecha kwiatowa wygnie się łukowato i dosięgnie ziemi. Na kamienistych, stokach znajdziemy maleńką zanokcicę skalną i okazałą kokoryczkę okółkową. Ze szczy­towych hal schodzimy wśród wspaniałej buczyny karpackiej do Dia­belskiego Kamienia, który ma formę wysokiego na ok. 5 m grzyba skalnego. Koło Kamienia znajdują się stanowiska dwóch interesu­jących roślin: trybuli lśniącej i ostrożnia dwubarwnego. Od tego miejsca najpierw grzbietem prawie połogim, a później stromo wśród młodego lasu dochodzimy do drogi w dolinie Czarnego Potoku, którą docieramy do Krynicy Wsi, a później do Krynicy Zdroju. Wędrówkę po najwyższych szczytach Beskidu Sądeckiego można zakończyć zwiedzeniem niewielkiego muzeum przyrodniczego miesz­czącego się w willi „Dewajtis” przy ul. Karola Świerczewskiego 11. Prowadzi je Krynicki Oddział PTTK.

Trasy wycieczek turystycznych w północnej części Sądecczyzny

Drugą interesującą wycieczkę odbędziemy w północnej części Sądecczyzny, co pozwoli nam zaznajomić się ze zbiorowiskami cha­rakterystycznymi dla piętra pogórza. Będzie to wycieczka do re­zerwatu „Białowodzka Góra” trasa 2. Wycieczkę rozpoczynamy w Tęgoborzu, dużym ośrodku sa­downiczym, położonym na łagodnie nachylonych stokach opadają­cych do Jezioia Rożnowskiego. Z przystanku PKS kierujemy nasze kroki w stronę starego kościoła, na którego dziedzińcu rośnie malo­wnicza lipa o obwodzie 660 cm. Około 50 m na południe od kościoła znajduje się maleńki stawek z interesującą roślinnością wodną i ba­gienną. Między innymi rosną tutaj żabiściek pływający, rdestnica pływająca, skrzyp bagienny, żabieniec babka wodna, turzyca brze­gowa, na brzegu pojawia się okazała krwawnica pospolita. Kierujemy się teraz na drogę do Nowego Sącza znaki żółte. Po lewej stronie towarzyszy nam Jezioro Rożnowskie. W zależności od poziomu wo^ dy rozlewa się ono szeroko bądź też ukazuje swoje muliste dno po­rosłe roślinnością bagienną. Na świeżo odsłoniętym dnie najpierw masowo rozwija się skrzyp bagienny. W następnym etapie postępu­jącej sukcesji pojawia się zamokrzyca ryżowa i uczep. Koło mostu w Kurowie występują zwarte łany szczawiu wodnego. Zaopatrzony w lornetkę turysta może obserwować z mostu wiele gatunków pta­ków wodnych i błotnych. Na okolicznych podkłych łąkach prze­ chadzają się dostojnie bociany, na tafli zaś jeziora tu i ówdzie poja­wiają się stadka kaczek i perkozów, nurkujących w poszukiwaniu pożywienia. Przed mostem kurowskim schodzimy z szosy na drogę polną. Po prawej stronie rośnie niewielki, ale interesujący lasek dębowo-grabowy grąd. Po obu stronach drogi występuje klon polny, tzw. paklon. W zaroślach nad drogą można spotkać wiąz pospolity w odmianie korkowej. Na polankach i miedzach rośnie wiele ga­tunków ciepłolubnych: kocimiętka naga, nawrot lekarski, oman szlachtawa. Obficie też występują lilia złotogłów i wiesiołek węgier­ski. Dochodzimy do małego potoczku z dużym skupieniem skrzypu olbrzymie­go. Warto w tym miejscu zboczyć w prawo z drogi i podejść kilkadziesiąt metrów do niewielkiego lasku dębowo-grabowego z bardzo żyznym runem typowym dla tego typu lasów. Znajdziemy tu dwie rzadkie w Sądecczyźnie rośliny. Jedną z nich jest kłokoczka południowa, którą poznać łatwo, kiedy kwitnie lub owocuje. Ma ona bladożółte kwiaty zebrane w zwisające grona, a owoce w formie dużych- błoniastych torebek. Drugi rzadki gatunek to obrazki plamiste. Stanowią one w naszej florze interesujący przykład kwiatów pułapko­wych przywabiających owady bodźcami Obrazki plamiste chemicznymi. Kwiaty mają zebrane w dol­nej części grubej kolby i otoczone pochwiastym liściem, tworzącym u dołu rozdęty kociołek. Łatwo do niego dostać się owadom, ale mogą wydostać się tylko te, które przyniosą pyłek i zapylą kwiaty żeńskie. Dopiero wtedy owad zostanie najpierw posypany pyłkiem, a następ­nie – po zwiędnięciu tzw. kwiatów przeszkadzających – wypuszczo­ny na zewnątrz. Będzie mógł znowu zapylić inny okaz obrazków. Wracamy na drogę i niebawem dochodzimy do głębokiego jaru, przekraczamy go i skręcamy w prawo drogą wśród lasu jodłowego. Tablica oznajmia, iż jesteśmy w rezerwacie „Białowodzka Góra”, co obowiązuje do poruszania się tylko wzdłuż ścieżki, nie wolno też zrywać roślin ani łapać lub płoszyć zwierząt. Droga początkowo wiedzie nad potokiem, potem szerokim łukiem w prawo przekracza go i skręca w lewo. Idziemy cały czas pod górę. Po lewej stronie od drogi, na stoku o ekspozycji północnej, występuje piękny fragment buczyny karpackiej z żywokostem sercowatym i wilczomleczem migdałolistnym. My zanurzamy się w las dębowo-grabowy. Runo jest tu w jednych miejscach ubogie, gdzie indziej występują bogate kobierce roślin. Czasem spotkamy skupienia perłówkd jednokwiatowej lub turzycy orzęsionej. Wychodzimy na grzbiet, skręcamy w pra­wo i cały czas trzymając się drogi grzbietowej, a później niewyraźnej ścieżki dochodzimy do skalistego cypla Białowodzkiej Góry. Przed nami rozciąga się wspaniały widok na błyszczący w dole Dunajec i nieco dalej położoną Kotlinę Sądecką, zamkniętą na południu pa­noramą Beskidu Sądeckiego, spoza którego przy dobrej pogodzie wychyla się koronka Tatr. Opis roślinności otaczającej skały i naj­bliższego ich otoczenia podajemy na 126. Po zapoznaniu się z florą wracamy do drogi grzbietowej, skręcamy w prawo, a następ­nie w miejscu, gdzie kończy się wysokopienny las, idziemy w lewo i dość stromo schodzimy na brzeg lasu, skąd roztacza się widok na Jezioro Rożnowskie i położone na jego brzegu Tęgoborze. Wybie­ramy jedną z dróg biegnących ku widocznemu kościołowi, który osiągamy w ok. 40 minut.

Trasy wycieczek turystycznych

Turysta, który chce poznać przyrodę i krajobraz Sądecczyzny, musi przeznaczyć na to przynajmniej kilkanaście dni. Powinien zobaczyć rozległe Jezioro Rożnowskie, Poprad wijący się wokół Piwnicznej, majestatyczną enklawę prapuszczy karpackiej w rezer­wacie „Baniska”, słoneczne lasy i łąki okolic Muszyny oraz mroczne wnętrze górnoreglowych borów w paśmie Radziejowej, a także wie­le innych urokliwych miejsc, z których Ziemia ta słynie. Na pozna­nie wszystkich atrakcji miejscowej przyrody nie starczy i miesiąca, dlatego też przedstawione poniżej trasy ograniczyliśmy do najbar­dziej interesujących. Ideą przewodnika jest taki podział wycieczek, aby każdą z nich można było bez trudności przejść lub przejechać w ciągu jednego dnia. Większość tras oparto na znakowanych szla­kach turystycznych, opisanych w doskonałym przewodniku W. Krygowskiego pt. Beskidy, Makowski — Wyspowy — Sądecki — Pogó­rze Rożnowskie i Ciężkowickie, pozostałe wycieczki piesze i samocho­dowe prowadzono według dobrze tutaj rozbudowanej sieci dróg. Spośród dwudziestu kilku proponowanych wycieczek, obejmu­jących obszar całej Sądecczyzny, szerokim opisem potraktowaliśmy dwie trasy 1 i 2, naszym zdaniem najciekawsze, najlepiej ukazujące piękno przyrody i krajobrazu tej Ziemi. Pozostałe trasy zarysowaliśmy szkicowo, zwracając uwagę na najbardziej interesujące obiekty przy­rodnicze, które można zobaczyć na szlaku lub w niewielkiej od niego odległości. Pierwszą wycieczkę odbędziemy z Rytra na Hale Przehyby trasa 1; pozwoli nam to poznać najbardziej charakterystyczne zbiorowiska Beskidu Sądeckiego. Przedtem jednak proponujemy rozejrzeć się po okolicy Rytra. Za Popradem widoczne są stoki Makowicy okryte pięknymi lasami bukowymi, na tle których usadowiły się ruiny zamku rycerskiego z XIII w. Dno doliny, ogołocone zupeł­nie z olszowych lasów łęgowych, zajęte zostało przez ubogie pastwiska i pola uprawne. W dolnej części zboczy występują niewielkie laski grabowe z leszczyną, które przypominają, iż jest to piętro pogórza.Faunę okolic Rytra, szczególnie dobrze zbadaną przez entomo­logów, charakteryzuje znaczny udział gatunków ciepłolubnych omó­wionych na 52. Są to głównie drobne bezkręgowce, które bytują na wypasanych, nasłonecznionych stokach wzgórz wokół doliny Popradu, chętnie też okupują ciepłe zarośla leszczynowe i niewiel­kie kępy lasów gradowych. Z punktu wyjściowego przy stacji kole­jowej w Rytrze udajemy się za znakami niebieskimi w dolinę Wiel­kiej Roztoki. Godne krótkiego postoju jest miejsce powyżej domu wypoczynkowego „Jantar”, gdzie występują liczne młaki porośnię­te storczykami, wełnianką szerokolistną, turzycami i innymi rośli­nami. Na lewo od drogi płynie potok Roztoki pełen baniorów, w których błyskają podłużne sylwetki pstrąga potokowego. Miejsce to jest również wyjątkowo dogodne jako punkt obserwacyjny wy­stępujących tutaj ptaków. W tej części doliny spotykamy jeszcze przedstawicieli piętra pogórza – dzwońca, kwiczoła, szpaka, zaga-niacza i gąsiorka, a z towarzyszących człowiekowi – wronę, srokę, wróbla i jaskółki, jednakże zaczynają przeważać gatunki reglowe. Wśród nich najpospolitsze tutaj to zięba, rudzik, kowalik, maleńki, lecz głośny strzyżyk, pliszka górska, muchołówka mała, gil, a także jarząbek, sikory, sójka, czasem też odezwie się charakterystycznym skrzeczeniem orzechówka. Wkrótce droga zagłębia się w krainę mezofilnych i żyznych lasów bukowo-jodłowych buczynę karpacką, niekiedy tylko poprzetykanych ubogimi powierzchniami kwaśnej buczyny. Czasem drogę przetnie nam zwinna wiewiórka lub smukła sarna. Po deszczu lub wczesnym rankiem dostrzeżemy na drodze plamistą, pomarańczo-wo-czarną salamandrę. Po ok. 1/2 godz. opuszczamy wygodną drogę bitą i wspinając się wśród lasu jodłowego, w którym występuje okazałe parzydło leśne, gatunek charakterystyczny dla urwisk i obrywów, dochodzimy po kilku minutach do polany śródleśnej. Rośnie tu wiele interesujących roślin: mieczyk dachówkowaty, wiązówka bulwkowa, smółka po­spolita, firletka poszarpana, złocień właściwy, pełnik europejski, koniczyna pannońska i aż sześć gatunków storczyków. W miejscach bardziej wilgotnych zobaczymy knieć błotną, ostrożeń łąkowy, po-dejźrzon księżycowy. W jesieni kwitnie goryczka wczesna, a nieco później także goryczka trojeściowa. Przy końcu polany skręcamy w prawo i rozpoczynamy strome podejście lasem bukowym. Towa­rzyszą nam wysokie okazy miesiącznicy trwałej, a nad potokiem wi­doczne są mechate, wielkie talerze liści lepiężnika, na których spod­niej stronie znaleźć możemy największego krajowego przedstawi­ciela rodziny ryjkowców – rozpucza Liparus glabrirostris, lśniąco czarnego z grupami żółtych plam na przedpleczu i odwłoku. Koń­cowy odcinek podejścia prowadzi polankami z bogatymi skupieniami pachnących storczyków. Po osiągnięciu grzbietu skręcamy w lewo i wkrótce wychodzimy na piękną polanę Wdżary Wyżne, a następnie na polanę Tylowskie. Obie polany mienią się w pełni lata całą gamą kolorów. Rośnie na nich ok. 100 gatunków roślin kwiatowych, w tym jaskier platano listny, prosienicznik jedno główkowy, pępawa wielko­kwiatowa, podbiałek alpejski, kozibród łąkowy, świerzbnica leśna i wiele innych. Na polanach, w miejscach gdzie tworzą się młaki i małe bajorka, wiosną i wczesnym latem masowo pojawiają się dwa prze­pięknie ubarwione gatunki traszek – górska i karpacka. W lecie tra­cą one barwy godowe i wychodzą z wody do okolicznych lasów. Opuściwszy ostatnią z polan, wkraczamy w stosunkowo zwarty kompleks lasów bukowych z jodłą, szczególnie pięknych wczesną wiosną, kiedy pokrywają się zwartym kobiercem śnieżyczek przebiśniegów, a później zawilcami: gajowym i żółtym, miodunką ćmą, marzanką wonną i in. Lasy te towarzyszą nam aż do szczytu Szcze­ciny. Jedynym urozmaiceniem jest skalisty kocioł Wietrznych Dziur. Za szczytem Szczeciny do drogi naszej dołącza szlak żółty, wiodący ze Starego Sącza. Po przejściu jeszcze kilkudziesięciu metrów wkra­czamy na stok Wielkiej Przehyby 1195 m. Ścieżka wiedzie rzadkim lasem świerkowym, wśród bogato rozwiniętej roślinności ziołoroślowej. Całe łany utworzone są z wietlicy alpejskiej, paproci o delikatnych liściach, która zastępuje na tej wysokości pospolitą niżej wietlicę samiczą. Przetykają je szerokie i długie liście kosmatki olbrzymiej, okazały modrzyk górski, miłosna górska, omieg górski i starzec górski. Kiedy podejdziemy w górę stoku, zobaczymy w borze świerkowym zwarte łany borówki czarnej, czasem widłak goździsty i podbiałek alpejski. Jest to zbiorowisko górnoreglowego boru świerkowego. Wracamy z powrotem na szlak i po krótkim czasie wchodzimy na Halę Przehyby. Wędrując nią, po upływie 1/4 godz. znajdziemy się w schronisku PTTK. Po drodze należy jednak zwrócić uwagę na roślinność. Główny jej zrąb stanowi bliźniczka psia trawka, między którą dojrzeć można kuklik górski, pięciorniki: złoty i leśny, sza­rotę leśną, tymotkę alpejską i kilka gatunków turzyc.

Pomniki przyrody

Na Ziemi Sądeckiej ochronie podlega ok. 90 pomników przyro­dy, którymi w ogromnej większości są sędziwe drzewa występujące pojedynczo lub w skupieniach. Często wiążą się z nimi legendy i po­dania ludowe. Wiele z drzew to pozostałość po prastarej puszczy karpackiej. Brak miejsca nie pozwala na szczegółowe ich opisy, to­też zwrócimy uwagę na najbardziej tylko interesujące okazy. Najliczniej na Sądecczyźnie występują zabytkowe dęby i lipy. Najgrubsza lipa, o obwodzie 830 cm, rośnie przy kościele w Czar­nym Potoku. Znaczne rozmiary osiągają także pojedyncze lipy w Zło­ckiem 700 cm obwodu, Klęczanach obok szkoły 567 cm, w Kra-snem Potockiem przy starej kapliczce 560 cm oraz na dziedzińcu starego kościoła w Tęgoborzu 660 cm obwodu. Na uwagę zasłu­gują również grupy lip przy kościołach w Przydonicy, Rożnowie, Krużlowej, Mogilnie, Laskowej, Łososinie Górnej, Pisarzowej i w Ty­liczu. Najgrubszy dąb Sądecczyzny rośnie w Rożnowie po lewej stro­nie drogi do Tropią. Jego obwód wynosi ok. 780 cm. Towarzyszy mu drugi dąb, o obwodzie 670 cm. W dawnym parku w Witowicach •Dolnych rośnie duża grupa dębów, w tym cztery o obwodzie prze­kraczającym 5 m. Podobne zgrupowanie spotkamy w parku w Zabełczu. Dwa okazy mają tutaj ponad 6 m obwodu. Ponad 5-metro-wą średnicą wyróżniają się także pojedyncze dęby przy kościele w Bereście oraz w Nawojowej w pobliżu zamku. Znacznie rzadsze od lip i dębów są inne wiekowe gatunki drzew. Najgrubszy w Sądecczyźnie jesion rośnie w Wojkowej 550 cm obwodu. Pięknym pokrojem odznacza się jesion z Przydonicy Glinnika 413 cm obwodu. Na skarpie przy zamku nowosądeckim rośnie piękny okaz brzozy czarnej. W widłach Kamienicy i Homerki zachował się wyjątkowy drzewiasty jałowiec o wysokości 7 m i 43 cm obwodu pnia. Najpo­tężniejszy cis, o obwodzie ponad 3 m, zobaczymy w Mogilnie w przy­siółku Pod Lasem. Niewiele ustępuje mu cis z Krużlowej, który ma 12 m wysokości i 2 m obwodu. Ochronie pomnikowej podlegają także niektóre drzewa w parku w Nawojowej. Park ten, założony w 1840 r., ma wiele interesujących, egzotycznych gatunków. Na uwagę zasługują piękne platany, tuli­panowiec, jesion pensylwański, sosna Jeffreya i sosny wejmutki, a z przedstawicieli rodzimej flory – wiązy, lipy, dęby, jesiony i graby. Sieć rezerwatów i pomników przyrody nie stanowi obecnie wy­starczającego, zabezpieczenia dla niezwykle interesującej i cennej z naukowego punktu widzenia przyrody regionu. Powierzchnia obie­któw chronionych obejmuje zaledwie ułamek procentu obszaru Ziemi Sądeckiej, która dzięki niezwykłym walorom przyrody i gos­podarności mieszkańców stanowi jedno z największych centrów kra­jowej turystyki. Wydaje się, że pełne zabezpieczenie przyrody, kraj­obrazu i regionalnej architektury można zapewnić jedynie utwo­rzeniem tu stref chronionego krajobrazu oraz parku krajobrazowego, obejmujących najbardziej wartościowe pod względem przyrodniczym i krajobrazowym obszary Ziemi Sądeckiej. Państwowa Rada Ochrony Przyrody przygotowała przed kilku laty projekty parków krajobrazo­wych i stref chronionego krajobrazu dla obszaru całej Polski. Na te­renie Ziemi Sądeckiej projekt ten przewidywał utworzenie parku krajobrazowego wokół doliny Popradu na odcinku od Leluchowa po Rytro oraz szkicowo zarysowany projekt stref krajobrazu chro­nionego, które obejmowałyby cały Beskid Sądecki oraz rozległy obszar Pogórza Rożnowskiego wokół zbiorników zaporowych. Niestety, projekt ten do dzisiaj nie został zrealizowany. Dla posiadających własne środki lokomocji proponujemy siedem tras rozpoczynających się w stolicy Sądecczyzny – Nowym Sączu. Trasa 16, wokół pasma Jaworzyny Krynickie 100 km, pozwala poznać dolinę Kamienicy Nawojowskiej, Krynicę i dolinę Popradu. Na uwagę zasługują pełen egzotycznych drzew park w Na­wojowej, park w Krynicy i rezerwat lipowy w Obrożyskach koło Muszyny. Korzystając z bocznych, ale dobrych dróg można odwie­dzić rezerwaty w Uhryniu i Łabowcu dojazd z Łabowej, zwiedzić dolinę Czerczy z Piwnicznej Zdroju i dolinę Roztoki Wielkiej do­jazd z Rytra. Trasa 17, wokół jezior zaporowych ok. 65 km, niezwykle atrakcyjna z licznymi punktami widokowymi daje nam wgląd w cha­rakterystyczny krajobraz Kotliny Sądeckiej, Pogórza i Beskidów. Godne uwagi są zgrupowanie sędziwych dębów w Zabełczu, lipy przy kościele i najgrubszy w Sądecczyźnie dąb w pobliżu XVI-wiecz-nego beluardu w Rożnowie, dobrze rozwinięta roślinność bagienna i wodna w zatoce Jeziora Czchowskiego w Witowicach Górnych i duże skupienie malowniczych dębów na prawym brzegu Łososiny w tej samej miejscowości oraz ośrodek sadowniczy i zabytkowa lipa przy kościele w Tęgoborzu. Z Kurowa można odbyć wycieczkę pieszą do rezerwatu „Białowodzka Góra” p. trasa 2.Trasa 18, w Góry Grybowskie ok. 50 km, prowadzi doliną Łubinki, Strzylawki, Białej i Jamnicy. Po drodze występuje wiele ładnych olszyn, lasów jodłowych i brzozowych, a w pobliżu Jamni­cy także fragmenty dolnoreglowego boru świerkowego. Z Ptaszkowej możliwy dojazd do Krużlowej i Mogilna, gdzie rosną okazałe cisy. Z Grybowa można odbyć pieszą wycieczkę na Chełm znaki niebieskie, gdzie znajduje się bogate stanowisko języcznika zwy­czajnego. Trasa 19, wokół Pasma Łososińskiego 70 km, zapoznaje nas garbem Pasma Kanińskiego, doliną Łososiny i daje wgląd w Pasmo Łososińskie. W okolicach Raszówki warto zwrócić uwagę na zaznaczające się stąd zróżnicowanie regla dolnego w Paśmie Łososińskim, na niższą część jodłową i wyższą z przewagą lasów buko­wych. W dolinie Łososiny występuje wiele dobrze zachowanych lasków olszowych i dębowo-grabowych, widoczne są też lasy jodło­we i bukowe okrywające północne stoki pasma.

Rezerwat leśny w Łosiach

Rezerwat leśny w Łosiach im. prof. Mieczysława Czai powierzchnia 1,10 ha położony jest na ramieniu Runka, pomiędzy dolinami potoków Łosie i Kryściów. Obejmuje on w zasadzie pod­rosty bukowe i jodłowe w wieku 30 lat, pomiędzy którymi pojedyn­czo występują drzewa w starszych klasach wieku. Rezerwat bardzo słabo reprezentuje fizjonomię lasu karpackiego rozwijającego się tutaj w zubożonej postaci buczyny karpackiej i kwaśnej buczyny z borówką brusznicą i konwalijką dwulistną. Rezerwat leśny „Las lipowy Obrożyska” powierzchnia 35,54 ha leży na zachodnich i południowych stokach Góry Mikowej, na zachód od Muszyny, na wysokości 450-610 m n.p.m. Lasy lipowe są na ziemiach polskich wielką rzadkością, a z terenu Karpat poza tym miejscem nie są znane. Stanowisko to stanowi przypuszczalnie relikt z polodowcowego okresu optimum klimatycznego. Głównym zbiorowiskiem leśnym jest tutaj grąd, zróżnicowany na kilka facji zależnych od lokalnych warunków edaficznych. W warstwie drzew panują jodły, lipy i graby, a towarzyszą im inne gatunki, niekiedy wprowadzone sztucznie przez człowieka. Przeciętny wiek drzewostanu lipowego wynosi ok. 110 lat, trafiają się jednakże okazy ponad 200-letnie. W runie bardzo obficie występują gwiazdnica wielkokwiatowa, zawilec gajowy, jaskier kosmaty, gajowiec żółty, marzanka wonna, kopytnik pospolity, szczyr trwały, żywokost sercowaty i wiele innych roślin typowych dla grądów. Często rosną tu chroniony wawrzynek wilczełyko i piękne storczyki: żłobik koralowaty, podkolan biały, buławik mieczolistny i storczyk plamisty. Nad potokiem zwracają uwagę duże zarośla porzeczki alpejskiej i róży alpejskiej, a na urwiskach pięknie wyglądające kępy parzydła leśnego. Niektóre połacie rezerwatu są zubożałe florystycznie – brak tu wielu roślin mezofilnych, masowo natomiast rozwijają się kosmatka gajowa, konwalijka dwulistną i mech płonnik. W dolnej części rezerwatu, nad potokiem, wykształca się zespół olszyny karpackiej, w runie której licznie rośnie gwiazdnica gajowa, podagrycznik pospolity, niecierpek pospolity i szereg innych. Rezerwat jest łatwo dostępny, dlatego też polecamy go jako dosko­nały obiekt dla dydaktycznych wycieczek przyrodniczych. Fauna rezerwatu, a także sąsiadujących z nim biocenoz, przedstawia się nie mniej ciekawie od jego flory. Podchodząc od doliny Popradu, na­potykamy tu interesujące faunistycznie, ciepłolubne zbiorowiska łąkowe. Późną wiosną i latem łąki te roją się od najrozmaitszych ga­tunków owadów. Przy odrobinie uwagi zobaczyć możemy ogromną rzadkość krajowej entomofauny – niepylaka mnemozynę, znajdzie­my także innego przedstawiciela gatunków chronionych – majesta­tycznego pazia żeglarza. Z innych motyli najpospolitsze są: aksa-mitnobrunatna górówka Erebia aethiops, rusałka pawik oraz biały z czerwonymi plamkami na brzegach przednich skrzydeł zorzynek rzeżuchowiec. Z zupełnie innego powodu uwagę naszą zajmują rów­nież świerszcze polne. Ćwierkanie setek bytujących tu osobników roznosi się nad całą okolicą. W rezerwacie brzęczenie owadów słychać na przemian z całą ga­mą głosów ptasich. Grądy, do których należą lasy rezerwatu, żywią bowiem niezwykle bogate w gatunki zespoły awiofauny, w których ogromną przewagę liczebną zyskują drobne ptaki śpiewające. Zoba­czyć i usłyszeć możemy muchołówkę białoszyją, której tutejsza nie­wielka kolonia jest jedną z dwóch istniejących na terenie polskich Karpat, a także niepozorną muchołówkę małą. Żyją tu również dwa gatunki sikor – bogatka i modra, kowalik, ostrożny pełzacz leśny, rudzik, pospolita w sądeckich lasach zięba, grubodziób, kos, drozd śpiewak, szpak i wiele innych drobnych ptaków. Dziuple w starych lipach zamieszkują dwa leśne gołębie – grzywacz i siniak, ponadto zobaczyć możemy typowego dla lasów liściastych dzięcioła zielono-siwego. Spośród większych gatunków pospolity jest jarząbek. Przy­puszcza się, iż rezerwat jest także miejscem gnieżdżenia się kruka. Z ssaków napotkać możemy dzika i sarnę. Miejscowi pracownicy leśni twierdzą, że rezerwat zamieszkują także ryś i żbik. Rezerwat krajobrazowy „Okopy Konfederackie” po­wierzchnia 2,62 ha położony jest na wschodnich rubieżach Beskidu Sądeckiego, w pobliżu Przełęczy Tylickiej na stokach góry Jawor. Osobliwością rezerwatu są dosyć wyraźnie zachowane ślady okopów konfederackich. W latach 1769-1770 mieli tutaj swój obóz konfe­deraci barscy. Stąd rozsyłali rozkazy i uniwersały w sprawie rekru­tacji ochotników do wojska i płacenia podatków. Okopy otaczają rozległe polany zarośnięte masowo przez dorodne okazy jałowca. Obok rezerwatu stoi potężny blok skalny z wmurowaną tablicą upa­miętniającą zdarzenia zaszłe tu przed ponad dwoma wiekami. Rezerwat leśny „Hajnik” powierzchnia 16,63 ha poło­żony jest na południowo-wschodnim stoku Dubnego, na wysokości 800-860 m. Chroni on ok. 150-letni drzewostan jodłowy.

Rezerwat leśny „Baniska”

Rezerwat leśny „Baniska” powierzchnia 19,02 ha poło­żony w górnej części doliny Baniska, w źródliskowym leju północne­go skłonu Radziejowej, na wysokości 775-1035 m n.p.m. Drzewostan, przeważnie 90-150-letni, złożony jest z buka, jodły i świerka. Naj­starsze drzewa osiągają 200 lat. W rezerwacie występuje wiele powałów i wykrotów. Buczyna karpacka wykazuje duże lokalne zróżnicowa­nie na facje i rozwija się głównie w ekspozycji północnej. Charak­terystycznym rysem rezerwatu jest występowanie zbiorowiska kwaś­nej buczyny, pięknie rozwiniętej na stoku o ekspozycji zachodniej. W jej runie dominuje trzcinnik leśny. W miarę przesuwania się ku górnej części stoku spotykamy coraz częściej kosmatki – olbrzymią i gajową oraz podbiałek alpejski. Na nielicznych skałkach rośnie paprotka zwyczajna, widłak goździsty, zanokcica skalna i kozłek trójlistkowy. Bogato rozwijają się zbiorowiska epifitycznych msza­ków, wśród których spotykamy kilka gatunków rosnących w Kar­patach na nielicznych stanowiskach. Rezerwat „Baniska” jest też doskonałym obiektem dydaktycz­nym wykazującym typową faunę dolnoreglowych lasów Beskidu Sądeckiego. Do chwili obecnej zachowały się tu największe krajo­we drapieżniki. Bytuje tu wilk, w dzikich ostępach mają swoje re­wiry ryś i żbik. Przy odrobinie szczęścia możemy spotkać kunę leś­ną, zwinną łasiczkę czy gronostaja. Dobrze zachowały się w tym uro­czysku również i drapieżne ptaki. Dziuple prastarych drzew oku­pują puchacze, spotkać można również puszczyka. Znacznie rzad­sza jest sowa uralska, a z dziennych drapieżnych – myszołów. Bogate i bujne runo rezerwatu przywabia stada jeleni, duża zaś ilość bulw, kłączy i nasion buka przyciąga watahy dzików. Ślady ich buchtowania można często obserwować na niewielkich słonecznych polankach. Spośród gryzoni spotyka się tu ciemno ubarwione wie­wiórki. Wiosną rezerwat urzeka bogactwem gatunków ptaków. Zoba­czyć tu możemy dzięcioła czarnego, pośród drzew odzywa się często dzięcioł trójpalczasty. Tutaj też ma swoje rewiry jarząbek, w wyż­szych partiach rezerwatu żeruje czasem głuszec. Uderza jednak przede wszystkim mnogość drobnego ptactwa – sikory, kowalik, rudzik, zięba, pełzacz leśny, muchołówka mała, gil, drozd śpiewak, a w wyższych położeniach drozd obrożny, orzechówka i mysikrólik swoją obecnością absorbują bez przerwy obserwatora. Warto też zwrócić uwagę na zwierzęta bezkręgowe. Na niewielkich polankach, powstałych przez powalenie starych drzew, fruwają przeróżne ga­tunki leśnych motyli – górówki, rusałki, w słonecznym blasku wi­dzimy nieruchomo zawieszone w powietrzu muchówki z rodziny bzygowatych, nieliczne kwiaty odwiedzają pracowite pszczoły i trzmie­le. Jeżeli dokładnie obejrzymy rośliny runa, na wielu liściach – u na­sady lub na spodniej stronie – dojrzymy duże nieruchomo siedzące chrząszcze. Są to przeważnie przedstawiciele ryjkowców i stonko-watych. Z pierwszych żyją tu górskie gatunki – brunatno ubarwio­ny, pękaty Donus oxalidis, błyszczące, czarne nadrachy Otiorhynchus kollari i środkowo-wschodniokarpacki. O obsidianus oraz pokryty zielonymi łuskami naliściak Phyllobius calcaratus. U wejścia do rezerwatu, po prawej stronie drogi idąc od dołu, natkniemy się na omszałe bloki skalne. Stanowią one ulubione sie­dlisko ślimaków – poczwarówki alpejskiej, świdrzyka rozdętego i wielu innych. Zwróćmy jeszcze uwagę na ściółkę leśną. Wystarczy rozgrzebać nogą zeschłe, brązowe liście, żeby zobaczyć umykające chrząszcze, pająki i kosarze. Uważny i cierpliwy obserwator może również znaleźć kilkumilimetrowej wielkości stawonogi, nieco po­dobne do skorpionów, choć pozbawione kolca jadowego. Są to przedstawiciele zaleszczotków, należących do tej gromady pajęczaków, w której znajdują się także i skorpiony. Stawonogi te zamieszkują w lasach najchętniej ściółkę i mech.Rezerwat leśny „Barnowiec” powierzchnia 3,29 ha leży na bocznym ramieniu pasma Jaworzyny Krynickiej, odchodzącym w okolicy Pisanej Hali na północ od głównego grzbietu, na wyso­kości 910-1000 m n.p.m. Mimo niewielkich rozmiarów, rezerwat odznacza się bardzo urozmaiconą rzeźbą dzięki licznym rozpadli­nom i blokom skalnym rozrzuconym po jego powierzchni. Drzewo­stan składa się z okazów 100-150-letnich, wśród których pojedynczo trafiają się drzewa osiągające przypuszczalnie wiek 300 lat. W niż­szej, wschodniej części rezerwatu panuje buczyna karpacka, w wyż­szej, między licznymi rozpadlinami i wychodniami piaskowca, po­jawia się kwaśna buczyna, w której runie panuje trzcinnik leśny. Na blokach skalnych rosną porzeczka alpejska, wiciokrzew czarny i modrzyk górski.Rezerwat leśny „Łabowiec” powierzchnia 10,30 ha leży w górnej części Łabowskiego Potoku, na północny wschód od Ła­bowskiej Hali, na wysokości 840-960 m n.p.m. Należy do najbar­dziej interesujących rezerwatów Sądecczyzny, gdyż zachował praw­dziwie puszczański charakter, podkreślony licznymi wykrotami i spróchniałymi potężnymi kłodami. Wiek drzew waha się od 100 do 250 lat. Osobliwością tego uroczyska są potężne jodły przekracza­jące 300 cm obwodu. Jedynym zespołem leśnym rezerwatu jest pię­knie rozwinięta, żyzna buczyna karpacka. Licznie występują tu mo-kradełka śródleśne pokryte świerząbkiem orzęsionym i niecierpkiem pospolitym. Wzdłuż potoku rozrosły się bujnie ziołorośla przypoto-kowe. Bogato rozwinęła się tutaj także flora mchów ok. 100 gatunków. Rezerwat leśny „Uhryń” powierzchnia 10,72 ha położony jest w górnej części potoku Uhryń, na północnych stokach pasma Jaworzyny, poniżej szczytu Juchówka, na wysokości 740-865 m n.p.m. Panuje tu zespół buczyny karpackiej w wieku 100-250 lat.

Rezerwaty przyrody

Historia ochrony przyrody Ziemi Sądeckiej sięga przełomu XIX i XX w., kiedy to ówczesny miejscowy magnat ziemski, wielki mi­łośnik przyrody hr. Adam Stadnicki utworzył na terenie swoich po­siadłości w paśmie Jaworzyny Krynickiej kilka rezerwatów przyro­dy. Nie znamy dokładnej daty powstania tych rezerwatów, przyjmu­je się jednak, iż pierwsze z nich – Barnowiec, Łabowiec i Uhryń -założono w 1906 r. Staraniem A. Stadnickiego powstał również, dzięki wykupieniu gruntów z rąk kolonistów niemieckich, niezwy­kle cenny rezerwat „Baniska”. Po I wojnie światowej i odzyskaniu niepodległości utworzono pierwszy rezerwat w lasach będących pod zarządem administracji państwowej. Był to rezerwat „Obro-żyska”, położony koło Muszyny. W czasie II wojny światowej wszy­stkie chronione obszary szczęśliwie nie ucierpiały od rabunkowej gospodarki okupanta. Po wyzwoleniu Ziemia Sądecka wzbogaciła się o kilka dalszych rezerwatów. Obecnie mamy ich na tym obszarze 14, a wśród nich wszystkie obiekty znane z okresu przedwojennego. Oto ich krótka charakterystyka: 1. Rezerwat przyrody nieożywionej „Diable Skały” po­wierzchnia 16,07 ha położony jest na wzgórzu zwanym Bukowiec, na Pogórzu Rożnowskim. Osobliwością rezerwatu są skałki zbudo­wane z piaskowca ciężkowickiego, ukształtowane w fantastyczne formy. Najbardziej oryginalne noszą nazwy: Grzyb, Diabeł i Kapa. Między skałkami występuje jaskinia typu szczelinowego, zamiesz­kana przez dwa gatunki nietoperzy: nocka dużego i podkowca ma­łego. Ma ona 320 m korytarzy i uważana jest za drugą co do wiel­kości jaskinię polskich Karpat. Skałki i utwory skalne porasta sosna zwyczajna. W północnej części rezerwatu rośnie las mieszany. Rezerwat leśny „Białowodzka Góra nad Dunajcem” powierzchnia 67,69 ha. Rola tego rezerwatu jest wielostronna. W jego granicach znalazły się zbiorowiska leśne i skalne z rzadkimi elementami florystycznymi. Białowodzka Góra tworzy boczne ra­mię długości ok. 500 m, odchodzące od wierzchołka Rozdziela w kie­runku wschodnim i kończące się stromymi stokami opadającymi ku Dunajcowi. Na grzbiecie góry i na jej południowych stokach wy­stępuje kilka grzęd skalnych bogatych w węglan wapnia. Najwyż­sze zgrupowanie skał 550 m n.p.m., porosłe sosną zwyczajną, nosi nazwę Zamczysko. Na skałach tych występuje sześć gatunków roślin typowo skalnych: czosnek skalny, okrzyn szerokolistny, kokoryczka wonna, irga czarna i zwyczajna oraz przewiercień sierpowaty. W mu­rawach skalnych i w ciepłolubnych zaroślach, otaczających skałki, rośnie szereg roślin ciepłolubnych, jak np. dąbrówka kosmata, ru­mian żółty, kłosownica pierzasta, oman szlachtawa, groszek czer­niejący, nawrot lekarski, miodownik melisowaty, kocimiętka naga, ośmiał mniejszy i in. Na południowym zboczu góry, na zachód od skałek spływających z Zamczyska, występuje drzewostan dębowo-bukowy z dużym udziałem brekini. Zaliczany do grądu, wykazuje jednak duże po­wiązania z ciepłolubną buczyną znaną z Pienin i Jury Krakowsko– Częstochowskiej. W runie rosną tutaj turzyca orzęsiona, kosmatka gajowa, miodunka ćma, przytulią Schultesa, bluszcz pospolity, wie­chlina gajowa, konwalia majowa i piękne storczyki: podkolan zielonawy, kruszczyk szerokolistny i buławnik wielkokwiatowy. W południowej części rezerwatu, wzdłuż potoku, pojawia się buczyna karpacka z dużym udziałem jodły, w której runie występuje żywokost sercowaty.Na wschodnim stoku Zamczyska rozwija się żyzny grąd, przecho­dzący stopniowo w buczynę karpacką. Znajduje się tutaj piękne stanowisko kwitnącego bluszczu, sięgającego wysoko w korony jodeł. Północne stoki północnej części rezerwatu okrywa buczyna karpacka w wariancie jodłowym i typowym.Rezerwat leśny „Cisy w Mogilnie” powierzchnia 35,76 ha położony na północnych stokach Jodłowej Góry na wysokości 600-700 m n.p.m. W rezerwacie wśród lasu jodłowego rośnie kilkaset okazów cisów. Około 1/5 okazów osiąga 8 m wysokości i 10-20 cm średnicy, połowa występuje w postaci krzaczastej. Rezerwat krajobrazowy „Kłodne nad Dunajcem” po­wierzchnia 79,61 ha położony jest na zachodnim krańcu pasma Radziejowej w przełomowej dolinie Dunajca. Rezerwat składa się z dwóch części. Część północna położona jest na bardzo stromych stokach Błyszcza, południowa na stokach Wyśnej Góry. W rezerwa­cie przeważają zbiorowiska leśne. Panuje tu kwaśna buczyna z du­żym udziałem kosmatki gajowej i trzcinnika leśnego, a w niektórych miejscach także z bogato rozwiniętym runem mszystym. Typowa buczyna karpacka występuje na północnych stokach Wyśnej Góry i w postaci niewielkich enklaw na zboczach Błyszcza opadających ku Długiemu Potokowi. U podnóża Błyszcza zachował się grąd z pięknymi, aczkolwiek odroślowymi grabami. W runie obok roślin typowych dla ubogiego grądu rośnie dziewięćsił długolistny, który niewątpliwie przywędrował tutaj z pobliskich Pienin. Nad Długim Potokiem i innymi ciekami występują ziołoroślowe zbiorowiska przy-potokowe z jeżyną, pokrzywą zwyczajną, psianką słodkogórz, żywokostem sercowatym i pokrzykiem wilczą jagodą. Na niewielkich polankach spotykamy bogatą florę storczyków: storczycę kulistą, storczyka męskiego, gółkę długoostrogową, podkolana białego i listerę jajowatą.W okolicach Kłodnego nad Dunajcem wielokrotnie obserwowano wydrę. Należy przypuszczać, iż utworzenie rezerwatu umożliwiło temu rzadkiemu u nas gatunkowi przetrwanie nad wodami Dunajca do dnia dzisiejszego. Rezerwat leśny „Nad Kotelniczym Potokiem” powierz­chnia 26,80 ha leży na południowych stokach pasma Radziejowej, w górnej części Kotelniczego Potoku, na wysokości 850-1030 m n.p.m. Odznacza się urozmaiconą rzeźbą. W rezerwacie występują drzewo­stany bukowo- jodłowe lub jodłowo- bukowe z dużą niekiedy do­mieszką świerka. Najstarsze drzewa dochodzą do 200 lat wieku. Głównym zbiorowiskiem jest buczyna karpacka, mniejszą nato­miast rolę odgrywa zespół buczyny kwaśnej. Rezerwat leśny „Pusta Wielka” powierzchnia 2,58 ha położony niedaleko Kłodnego, na wysokości 900 m n.p.m. W rezer­wacie ochronie podlega reliktowa sosna, pozostała tu po optimum klimatycznym holocenu.