Flora i fauna

Rozmieszczenie roślinności jest uzależnione od nachylenia terenu i warunków klimatycznych oraz gleb i podłoża. Niewątpliwie wywarły też swój wpływ zmiany, jakim ulegał klimat w minionych epokach geo­logicznych. Główne gatunki drzew Gór Świętokrzyskich, jodła i buk, są typowe dla minionego klimatu atlantyckiego, a więc stanowią na tym terenie relikty. To było jednym z motywów zorganizowania Świętokrzys­kiego Parku Narodowego.
Las jodłowo-bukowy okrywa najwyższe partie górskie: Łysogóry od Łysicy do Świętego Krzyża, Góry Jeleniowskie, Klonowskie, Dymińskie i Cisowskie. Miejscami wśród zespołów jodłowo-bukowych spotyka się domieszkę jawora, świerka, klonu, grabu i innych. Pospolita jest jarzę­bina, zarastająca skraje rumowisk skalnych. W niektórych miejscach, np. na pd. zboczach Góry Miejskiej pod Bodzentynem, występuje sosna, dąb, lipa, a na mokradłach olcha i jesion. W najniższych partiach puszcza jodłowo-bukowa przechodzi w bór sosnowy (np. w Dolinie Wilkowskiej).
Na szczególną uwagę zasługuje modrzew polski (Lańx polonica Racib.), dla którego Góry Świętokrzyskie są terenem macierzystym.
Większe skupisko tych pięknych drzew znajduje się na Górze Cheł-mowej pod Nową Słupią. Modrzew został wytrzebiony przez człowieka, dostarczał bowiem cennego i trwałego materiału do budowy. Są prowa­dzone próby odnowienia drzewostanów modrzewiowych. Po zniszcze­niach ostatniej wojny zasadzono między innymi modrzew na zboczach Góry Chełmowej, na porębach i przy drodze z Nowej Słupi do Świętego
Krzyża. Młodniki dobrze rosną. Dalsze lata pokażą, czy w obecnych warunkach klimatycznych w samych Łysogórach modrzew będzie się dobrze rozwijał. Zdaje się jednak, że modrzew polski znajduje lepsze warunki bytowania w siedliskach na podłożu triasowym w lasach sam-sonowskich, suchedniowskich, bliżyńskich i w okolicy Skarżyska (Świnia Góra, Ciechostowice)1.
Bardzo rzadki jest już cis (Taxus baccata L.) tworzący jedyne większe zbiorowisko w rezerwacie Radomice, położonym koło Morawicy (na pd. od Kielc). Wśród drzewostanu mieszanego występuje tutaj około 420 sztuk cisa w formie krzewiastej.
Podszycie leśne stanowi leszczyna {Corylus mellana L.), bez koralkowy {Sambucus racemosa L.), jeżyna, malina {Rubuś) i inne.
Z ciekawszych roślin należy wymienić czosnek niedźwiedzi {Allium ursinum L.), tojeść gajową {Lysimachia nemorum L.), przebiśnieg pos­polity {Galanthus nivalis L.), żywiec cebulkowy {Dentaria bulbifera L.), przetacznik górski {Veronica montana L.), omieg górski {Doronicum austriacum Jacq.), bagno zwyczajne {Ledum palustre L.) i inne.
Z licznych gatunków paproci spotyka się tu zanokcicę północną (Asplenium septentrionale L.), znaną botanikom na terenie Gór Święto­krzyskich na trzech stanowiskach (m. in. na Świętym Krzyżu), zanokcicę skalną {Asplenium trichomanes L.), narecznicę trójkątną {Aspidium dryo-pteris Baumg.), narecznicę klapowatą {Aspidium lobatum Sw.) i inne.
Wapienne wzgórza okolic Chęcin posiadają też roślinność leśno-ste-pową: spotykamy tu m. in. sasankę dzwonkowatą {Pulsatilla patens Mili.), dziewięćsił przyziemny {Carlina acaulis L.), goryczkę orzęsioną {Gentiana ciliata L.), rojnik latoroślisty {Sempervivum soboliferum Sims.), oraz goździk siny {Dianthus caesius Sm.). Roślinność ta najokazalej występuje na Czerwonej Górze, nad Skibami, koło Tokarni i nad Bocheńcem.
Z okazałej i rozległej niegdyś Puszczy Świętokrzyskiej pozostały dziś zaledwie resztki. Okrywają one niby „granatową deliją” najwyższą część gór od Łysicy do Świętego Krzyża, część Doliny Wilkowskiej oraz Grzbiet Klonowski od okolic Bodzentyna na Występę, Góry Cisowskie, Dale­szyckie, okolice Siekierna, Wąchocka, Starachowic, Suchedniowa i Sam-sonowa.
W innych okolicach lasy zostały wytrzebione, a Grzbiet Chęciński, Bieliński, Góra Radostowa, Góry Masłowskie i wiele innych świecą na znacznych przestrzeniach pustką suchych wrzosowisk.
Zbocza wzgórz, tam gdzie tylko warstwa gleb była dostatecznie gruba i możliwie urodzajna, zajęto pod uprawę, która w kilku miejscach, np. pod Mąchocicami, Bęczkowem i Hutą Szklaną, dosięgła już szczytów. O ile jednak w pierwszych kilkudziesięciu latach po wykarczowaniu lasów uprawy posuwały się w górę, o tyle obecnie można stwierdzić ich cofanie się w dół. Wiąże się to z erozją gleb na dużych pochyłościach wzniesień. Tereny te są ostatnio systematycznie zalesiane, np. góra Klo-nówka-Kamień, Radostowa, Góra Zamkowa koło Chęcin, Rzepka, Zelejowa i inne.
średnie zalesienie całego woje­wództwa kieleckiego wynosiło 24,4%, podczas gdy całej Polski 25,7%. Na terenie samych Gór Świętokrzyskich najbardziej zalesione są powiaty: konecki (38,7%), kielecki (33%) i włoszczowski (30,6%) — najmniej jędrzejowski (15%) i opatowski (17,3%).
Szereg osiedli w Górach Świętokrzyskich ma nazwy pochodzące od występujących tu roślin, np.: Dąbrowa (powtarzająca się kilkakrotnie), Brzezinki, Bukowiany, Cisów, Klonów, Leszczyny i inne.
W minionych wiekach lasy świętokrzyskie obfitowały w zwierzynę, czego dowodem są dawne podania oraz nazwy miejscowości: Bobrza, Kunin, Kunów, Lisów, Wilków, Wilkomija, Niedźwiedź, Łośna, Łosień, Jeleniów, Sarnia Zwoła i wiele innych.
Z czasem jednak, w miarę wzrostu zaludnienia oraz trzebieży lasów, grubsza zwierzyna znikła. Nie ma już dość dawno niedźwiedzia, wytę­piono stale mieszkającego wilka, który musiał przynosić duże szkody, skoro władze jeszcze w połowie ubiegłego stulecia wydawały specjalne „rozkazy tępienia wilków” i wyznaczały znaczne nagrody za dostarczenie przez myśliwych zabitych sztuk. Dziś można spotkać, chociaż dość rzadko, jelenia, częściej sarnę. Dzików, lisów i drobnej zwierzyny jest dość dużo.
Prócz bydła domowego, wśród którego przeważa rasa górska — czer­wona, na terenie gór hoduje się sporo owiec, których wełna idzie w części na wyrób miejscowych samodziałów, głównie tzw. zapasek.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.