Góry w Świętokrzyski kolejka leśna Zagnańsk — Hucisko

Pewną atrakcją dla zwiedzających Góry Świętokrzyskie była kolej­ka leśna Zagnańsk — Hucisko. Punktem wyjściowym jest stacyjka obok tartaku, naprzeciw dworca kolejowego w Zagnańsku. Obecnie pociągi przewożą wycieczki tylko na zamówienie do st. Bodzentyn.
Z okien wagonu obserwujemy okolicę. Zaraz pod Zagnańskiem tuż ponad torem kolejowym wznosi się Góra Chełm (399 m), zbudowana z dolomitów dewońskich. Jest to najdalej na zach. wysunięta część de-wońskiego Grzbietu Klonowskiego. Dolomity tutejsze eksploatuje się w obszernym kamieniołomie na pn. stronie wzniesienia.
Na zboczu od zach. stoi kościół, którego stara zabytkowa część po­chodzi z XVII w.
Linia kolejki biegnie dalej wzdłuż obszernej doliny podłużnej, zwanej Wilkowską. Mijamy dział wodny w tej dolinie, skąd ku zach. płynie rz. Bobrza, ku wsch. zaś wzdłuż naszej doliny znana rzeka Gór Święto­krzyskich — Lubrzanka.
Po przecięciu szosy Warszawa — Kielce — Kraków wjeżdżamy w lasy. Przez luki wśród drzew widać masyw Góry Wiśniówki z białą plamą kopalni kwarcytu. Z lewej strony wznosi się góra Barcza, należąca do Grzbietu Klonowskiego. Ale oto las urywa się i od pd. ukazuje się pię­kny widok na Góry Masłowskie, przełom rz. Lubrzanki pod Mąchoci-cami i Radostowa. Jest to zach. odcinek głównego grzbietu Gór Święto­krzyskich, zwanego Łysogórami.
Z wyjątkiem Wiśniówki i niewielkich przestrzeni nad Lubrzanka góry są ogołocone z lasu. Dopiero dalsza, najwyższa część Łysogór, począwszy od Łysicy, jest zalesiona. Pięknie wyglądają Góry Masłowskie wczesną wiosną, gdy zielona ruń ozimin pokryje pasy pól na zboczach wzniesień, a młode pąki okryją drzewa i krzewy w dolinie. Pięknie jest w lipcu, gdy pola złocą się pasami dojrzewających zbóż, w końcu sierpnia czy z po­czątkiem września, kiedy kwitną dywany różowych wrzosów.
Pociąg zatrzymuje się zwykle dłużej na przyst. Barcza, nad samym strumieniem, który lud okoliczny nazywa Barczańską Rzeką. Strumień bierze początek w lasach na Klonowskim Grzbiecie i płynie dolinką od­dzielającą górę Barczę od Bukowej. Na pd. stokach góry leży mała wio­ska Barcza. Następnie kolejka biegnie wśród lasu. Dopiero na przyst. Wilków odsłania się malowniczy widok na Łysicę z klasztorem Świętej Katarzyny.
Na najbliższym przystanku, noszącym nazwę Bodzentyn, można wy­siąść, o ile zaplanowaliśmy stąd wycieczkę na Łysicę (do Świętej Kata­rzyny —2,5 km, na szczyt Łysicy —. 5 km) lub do Bodzentyna (4,5 km).
Za drogą bodzentyńską kolejka przecina ukośnie Dolinę Wilkowską pomiędzy Łysicą a Górą Miejską i od przyst. Wola Szczygielkowa biegnie skrajem lasu u podnóża grzbietu Łysogór. Z lewej strony w do­linie widać wyciągnięte szeregami wsie: Wolę Szczygielkowa, Dębno z murowanym kościołem, Jeziorko, Mirocice i Baszowice. Na dalszym planie rysuje się zielona kopa Góry Chełmowej. Końcowy przyst. kolejki to ŚWIĘTY KRZYŻ, położony na skraju lasu, powyżej wioski Hucisko, u podnóża Łysej Góry. Znakowane ścieżki prowadzą w górę do Świętego Krzyża, dołem zaś do Nowej Słupi.
Szlak Hucisko — Nowa Słupia (czarny) ciągnie się od przyst. ŚWIĘTY KRZYŻ nad wioską Hucisko, ścieżką po płaskim terenie dawnego toro­wiska kolejki, następnie wychodzi na skraj lasu, gdzie jest nieco uroz­maicony, wreszcie łączy się z drogą Nowa Słupia — Święty Krzyż. Tutaj widać wychodnie skał kwarcytowych. Za pierwszym domostwem, z pra­wej strony drogi, słynny posąg pielgrzyma.
Niżej budynek młodzieżowego schroniska w NOWEJ SŁUPI i pa­wilon Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego.
Wymieniony szlak służy głównie dla dojścia z kolejki do schroniska lub odwrotnie.
Od przyst. WOLA SZCZYGIELKOWA stromym pn. zboczem Łysogór można dojść do kapliczki drewnianej Św. Mikołaja (2 km), gdzie wkra­czamy na szlak czerwony Święta Katarzyna — Święty Krzyż, lub nie­bieski, prowadzący ku pd. przez wsie Kakonin, Bieliny, Wojtkowa Skałę, na Wał Małacentowski, którym prowadzi szlak 29 (zielony). Długość tego szlaku wynosi 18 km.
SZLAK (ZIELONY) ŁĄCZNA — BUKOWA GÓRA — PSARY — BODZENTYN .
Jest to szlak górski. Zaczyna się przy st. kol. Łączna na linii Kielce— Skarżysko. Niedaleko za budynkiem stacyjnym biegnie drogą w górę, skąd roztacza się rozległy widok na dolinę rz. Kamionki, wieś Łączną i lasy suchedniowskie. Ku pd. wsch. rozciąga się lesisty Grzbiet Klo­nowski z Bukową Górą na pierwszym planie.
Droga biegnie dalej w dół, do zach. krańca wsi ZAGÓRZE, przecina malowniczą dolinkę, dochodzi do lasu, a następnie wspina się na Bukową Górę. Na grani górskiej widać niewielkie odsłonięcie piaskowców dolno-dewońskich.
W najwyższej części Bukowej Góry, na pn. od wsi Klonowa, znajdują się charakterystyczne skałki tzw. piaskowca cukrowego dolnodewoń-skiego o wymiarach: 15 m długości, 6m szerokości i 5m wysokości.
Skałki te są zarejestrowane jako pomnik przyrody nieożywionej.
Od pn. Góry Klonowskie opadają stromo w Dolinę Bodzentyńską, której górna część leży pod wspomnianą wyżej wsią Zagórze. U jej wsch. krańca bierze początek rz. Psarka. Spod Bukowej Góry spływa do niej mały potok jarem kilkumetrowej głębokości. Tworzy on miniaturowe wodospady.
Na pn. zboczu Bukowej Góry występują tarasy, utworzone z leżących na przemian warstw twardego piaskowca i miękkich łupków. Pn. urwiste zbocze Bukowej Góry ma przewagę drzew szpilkowych, szczególnie dużo jest tu jodeł.
Zbocze pd., opadające łagodnie ku Dolinie Wilkowskiej, ma las mie­szany, głównie jodłowo-bukowy z domieszką jawora, klonu, brzozy i innych gatunków. Na porębach sprzed kilkunastu lat można oglądać młodniki czysto bukowe. Wśród obszernej polany położonej na pd. zboczu Bukowej Góry leży wieś KLONÓW, którą można uważać za typową osadę leśną w Górach Świętokrzyskich. Ze wsi malowniczy widok na Masłowskie Góry.
Z Bukowej Góry, której wsch. odcinek jest nazywany przez miejscową ludność Lisim Ogonem, szlak znakowany prowadzi przez wsie PSARY PODLESIE, a następnie przez położone w dolinie PSARY (Stara Wieś), uwiecznione przez Stefana Żeromskiego w Syzyfowych pracach jako Owczary. Z drogi widać część Doliny Wilkowskiej i Łysicę.
Wsch. odcinek Klonowskiego Grzbietu tworzą dwa wzniesienia: Sta­wiana czyli Psarska Góra i Góra Miejska, u podnóża której leży Bo­dzentyn, końcowy punkt opisanego szlaku (szlak 17).

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.