Miedziana Góra

Jest to nie­wielkie wzniesienie z kępą lasku liściastego i białą kapliczką górniczą na szczycie. U podnóża leży dawne osiedle górnicze tej samej nazwy. Zbocza góry pokryte są przez dawne roboty górnicze. Widać tu hałdy gruzu wydobytego przy odbudowie kopalni oraz ślady zasypanych szy­bów w kształcie wielkich lejów.
Wśród gruzów na hałdzie od zach. widać znaczne ilości brunatnej rudy żelaza, a na innych można z łatwością odszukać niebieskie i zielone naloty rud miedzi na okruchach wapienia.
Z Miedzianej Góry roztacza się piękny widok ku pd. na wieś Kosto­młoty, wzgórza nazywane Grzędą Kostomłocką i Kielce.
Po zwiedzeniu Miedzianej Góry zjeżdżamy w dolinkę. Z lewej strony drogi leży lesiste wzniesienie, Góra Ciosowa z rozległym kamienioło­mem w partii szczytowej. Wydobywa się tutaj czerwony piaskowiec triasowy.

Ze wsi tej samej nazwy roztacza się piękny widok na dolinę rz. Bobrzy, Wzgórza Oblęgorskie, Chełmce i okolice Kielc.
Z prawej strony drogi leży lesiste wzniesienie — Góra Kamień 303 m . U szczytu znajduje się ładne urwisko skalne około 5 m wysokie. Są tu odsłonięte warstwy piaskowca.
Urwisko to noszące nazwę „Piekło” zostało uznane za zabytek przy­rody nieożywionej.
Droga biegnie przełęczą, tworząc malownicze serpentyny.
Za wsią WYROWCE widać z prawej strony Grodową Górę k. Tumlina. Na wzgórzu trasa nasza łączy się z drogą do Samsonowa. Z lewej strony w dole widać wśród drzew zabytkowy kościół w ĆMINSKU z XVII w., dalej zaś nad Bobrzą zabudowania osiedla przemysłowego z 1 poł. XIX w. szlak 10 .
W dolinie mijamy wysoki mur oporowy, stanowiący zabytek sztuki inżynierskiej.
Z lewej strony drogi widać długi masyw Wzgórz Oblęgorskich. Do ważniejszych punktów należy MNIÓW — z barokowym kościół­kiem z 1655 r.
W pobliżu mijamy wieś Królewiec położoną nad strumieniem, stano­wiącym dopływ rz. Czarnej. Tutaj na przełomie XVIII i XIX w. był czynny wielki piec, z którego zachowała się reszta żużla hutniczego i ślady grobli.
Na 31 km od Kielc leży Miedzierza, gdzie do niedawna istniał zabyt­kowy kościół drewniany z 1621 r. przeniesiony do Radkowie k. Bo­dzentyna.
Bardzo ważnym punktem na naszej drodze jest SIELPIA WIELKA, malowniczo położona wśród lasów nad rz. Czarną, dopływem Pilicy. Z prawej strony drogi leży rozległe płaskie zagłębienie, otoczone wyd­mami. Jest to pozostałość po dawnym zbiorniku wody, spiętrzonej tutaj dla celów przemysłowych.
Droga biegnie po dawnej tamie. Z lewej strony leżą zabudowania pudlingarni i walcowni żelaza. Prace nad budową zakładów rozpoczęto za czasów Staszica w 1821 r., ukończono zaś w 1841 r.
Turbiny wodne skonstruował znany przemysłowiec Filip Girard. Urządzeń dostarczyły m. in. zakłady w Białogonie, Starachowicach i Warszawie. Na początku swej pracy zakłady miały zdolność produk­cyjną ok. 3400 ton żelaza rocznie. W 1904 r. zakłady w Sielpi Wielkiej przeszły w ręce prywatne i w tym okresie zostały poważnie zdewasto­wane. W 1921 r. praca została przerwana. W 1935 r. Muzeum Prze­mysłu i Techniki w Warszawie zorganizowało tutaj swój Oddział Za­bytków Sztuki Inżynierskiej Zagłębia Staropolskiego. Pięknie zapowia­dający się ośrodek muzealny został w barbarzyński sposób zniszczony przez hitlerowców podczas II wojny światowej. Urządzenia potłuczono i zabrano na złom dla fabryk niemieckich. Pozostało w hali olbrzymie koło wodne o średnicy 8 m i szerokości 2,8 m oraz koło zamachowe. Po wojnie przystąpiono do uporządkowania i rekonstrukcji dawnego zakładu, jako zabytku muzealnego. Wchodząc na teren zauważamy na bramie tablicę z napisem: Muzeum Zagłębia Staropolskiego w Sielpi Wielkiej — NOT — Oddział Muzeum Techniki w Warszawie.
Muzeum jest czynne codziennie od godz. 9—12 i od 13—17. Mijamy budynek dawnej portierni, a dalej długi murowaniec z kominami — dawną suszarnię drewna, służącego jako materiał opałowy w zakładzie. Najważniejszą częścią jest obszerna hala produkcyjna, nakryta blasza­nym dachem łamanym. Nad główną bramą od zach. widać żelazną tablicę z łacińskim napisem i datą 1842r. Na tablicy umieszczonej przez PTTK jest wypisana historia zakładu. Obok wspomnianego wyżej ol­brzymiego koła wodnego ustawionego na kanale i koła zamachowego odlanego w Starachowicach, oglądamy walce oraz maszyny i urządzenia sprowadzone w ostatnich latach z innych zakładów Zagłębia Staropol­skiego, np. tokarkę kołową zwaną pociągową sprowadzoną z fabryki Foxa z Derby Anglia w 1826 r. dla zakładów w Białogonie, gdzie praco­wała do 1955 r., strugarkę podłużną, wiertarkę promieniową, maszyny z Rzucowa i inne. Muzeum zostało oficjalnie otwarte 23 czerwca 1962 r. Po zwiedzeniu hali dobrze jest rzucić okiem na otoczenie. Widać tu ruiny drugiej suszarni drewna, w pewnym oddaleniu resztki budynku szpitala fabrycznego, a przy drodze ruiny domu mieszkalnego, dobrze zachowany budynek administracji, a jeszcze dalej starą szkołę i osiedle ro­botnicze.
W ostatnich latach odbudowano zniszczoną tamę i zbiornik napełniono wodą. Urządza się tutaj ośrodek turystyczno-wypoczynkowy. W sezonie letnim obozy harcerskie. Zbudowano już m. in. domki wczasowe, ko­lorowe domki campingowe, przystań kajakową, placówki wyżywienia

i inne. PKKFiT prowadzi tutaj ośrodek wodny z domkami campingo­wymi o 50 miejscach.
Okolice Sielpi Wielkiej nadają się na letniska i miejsce wczasów, mają bowiem czystą wodę płynącą, piaszczyste plaże i zdrowe sosnowe lasy.
Końcowym etapem naszej wędrówki jest miasto powiatowe KOŃSKIE, położone w odległości 11 km od Sielpi Wielkiej.
W XII w. Końskie należało do rodu Odrowążów, później do Mała­chowskich. W 1748 r., za Jana Małachowskiego, kanclerza wielkiego koronnego, Końskie otrzymało prawa miejskie. W okolicy rozwijał się wtedy przemysł żelazny, drzewny i skórzany. Obecnie najważniejszym zakładem przemysłowym są Koneckie Zakłady Przemysłu Metalurgi­cznego.
Dzięki rozwijającemu się przemysłowi miasto rośnie. W 1965 r. miało 10 700 mieszkańców.
Do najciekawszych zabytków należy kościół parafialny, zbudowany na miejscu dawnego, na przełomie XV i XVI w. Jest to budowla późnogotycka.
W rynku oraz w sąsiedniej ul. 22 Lipca znajduje się szereg domów z końca XVIII w. Miasto posiada rozległy park z dawnym zespołem pałacowym, wzniesionym ok. poł. XVIII w. przez Jana Małachow­skiego. W parku i otoczeniu rośnie kilkadziesiąt lip w wieku około 300 lat.
Oprócz połączenia kolejowego z Łodzią i Skarżyskiem, Końskie ma dobrze zorganizowaną komunikację PKS z Kielcami, Łodzią, Warszawą, Opocznem, Radomiem i Przedborzem. W mieście jest szpital, apteka, gospody, oddział PTTK.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.